Kocha mocne brzmienia, festiwale i ćwiekowane kurtki. Nonkonformista, który zawsze chodzi swoimi ścieżkami. Glany to podstawa, a pogo na koncercie to obowiązek. Wolne chwile spędza w ulubionym rockowym pubie na Marymoncie. Tęskni za Ryśkiem Riedlem, bo kiedyś muzykę robiło się z serduchem. Wielki fan Comy, Kabanosa i Linkin Park. Stały bywalec Pol’and’Rocka i Festiwalu w Jarocinie.