To jest ważne dla Jędrzeja Pasierskiego "Zawsze mam uszy otwarte"
Jędrzej Pasierski był Niezłym Gościem Rock Radia. Autor porozmawiał z Kubą Kaletą przede wszystkim o najnowszej książce zatytułowanej "Bogowie małego morza". Zdradził, czy planuje kontynuację, a także poruszył kilka innych, niezwykle ciekawych wątków. Powiedział chociażby, co jest dla niego ważne, jako twórcy powieści kryminalnych.
- Jędrzej Pasierski gościł na antenie Rock Radia.
- Opowiadał o książce "Bogowie małego morza".
- Opowiadał też o procesie twórczym i inspiracjach.
Jędrzej Pasierski jest autorem kryminałów i thrillerów. Czytelnicy mogą dobrze znać jego cykl o Ninie Warwiłow. Odpowiada też za superprodukcję audio "Wodnik", w której usłyszeć mogliśmy Andrzeja Chyrę czy Agnieszkę Żulewską. Natomiast w Rock Radiu opowiadał o swoim najnowszym wydawnictwie, czyli książce "Bogowie małego morza". Mówił nie tylko o tym, jak powstawała, lecz również o inspiracjach czy potencjalnych kontynuacjach.
Nowa książka Jędrzeja Pasierskiego to początek cyklu
Najnowsza powieść Jędrzeja Pasierskiego również jest kryminałem. Tym razem głównym bohaterem jest Leon Szeptycki, który wraca do Sławy po latach kariery we Wrocławiu. Inspektor będzie musiał zmierzyć się z kolejnymi tajemnicami i zagadkami. Autor zdradził, że to dopiero początek jego przygód, a czytelnicy mogą spodziewać się kolejnych części, w domyśle – trylogii.
Tak roboczo myślę o trzech częściach. Myślę, że jest to formuła taka, że w każdej książce jest jakaś odrębna intryga kryminalna i ona się musi zamknąć. Zresztą tak samo było z całą moją serią z Niną Warwiłow, ale jest też coś, co przechodzi na kolejne części, czyli zagadka główna, bliższa bohaterowi, niż to śledztwo, czyli taka bardzo osobista, związana z jego siostrą, która będzie się ciągnąć i myślę, że jest mała szansa, że w drugim tomie znajdziecie rozwiązanie, raczej kontynuację tej zagadki – mówił autor w Rock Radiu.
To jest ważne dla autora książek
Jędrzej Pasierski opowiadał w Rock Radiu także o procesie twórczym. Jak wiadomo, to nie tylko samo pisanie. Wcześniej potrzebne są inspiracje, odpowiednie przygotowanie. Autor "Bogów małego morza" jest zdania, że w jego pracy ważny jest zmysł słuchu. Dzięki rozmowom z innymi ludźmi jest w stanie dowiedzieć się ciekawych rzeczy. To jest dla niego ważne.
Ja zawsze mam uszy otwarte na to, co ludzie mi opowiadają. W zasadzie zawsze podkreślam, że słuch to jest najważniejszy zmysł pisarza, wcale nie wzrok, tylko słuch. Uwielbiam rozmawiać z ludźmi i ludzie zawsze mówią ciekawe rzeczy, wystarczy, że posłuchasz – mówił Jędrzej Pisarski na antenie Rock Radia.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!