Ciemny "cień" rozprzestrzenia się po Marsie. Eksperci mają dwie teorie
Naukowcy powrócili do tematu tajemniczych zjawisk na powierzchni Marsa, które można określić jako "cienie" lub "ciemne plamy". O co chodzi? Eksperci mają dwa wyjaśnienia tej sytuacji. Oto szczegóły.
- Naukowcy zaobserwowali coś niezwykłego na Marsie.
- Na planecie rozprzestrzenia się ciemny "cień".
- Eksperci mają dwa wyjaśnienia tego zjawiska.
Od ponad pół wieku naukowcy skupiają się na obserwacji oraz badaniach Marsa. Czerwona Planeta była analizowana za pomocą sond kosmicznych, łazików czy też specjalistycznych fotografii. Porównanie zdjęć z lat 70. z obecnymi fotografiami wzbudziło wiele pytań wśród ekspertów, którzy postanowili przeanalizować pewne zjawisko.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wielki QUIZ z wiedzy ogólnej. Jesteś wybitny, jeśli zgarniesz już 15/20!
Tajemnicze "cienie" na Marsie. O co chodzi?
W 1976 roku orbiter NASA Viking sfotografował coś ciemnego nad powierzchnią Marsa. Zjawisko określono mianem "tajemniczych cieni". Ponad pół wieku później, w 2024 roku, niemieckie kamery HRSC Mars, znajdujące się na pokładzie sondy Mars Express ESA, uchwyciły ten sam region. Zdjęcie stało się powodem analiz naukowców.
Ciemna plama, która została sfotografowana w latach 70., na najnowszych zdjęciach kosmicznych jest znacznie większa. Zestawiając ze sobą dwa zdjęcia tego samego obszaru z różnych okresów, eksperci postanowili wyjaśnić przyczynę zjawiska powiększającego się cienia. Doszli do dwóch wniosków.
Cienie na Marsie. To jest przyczyną zjawiska
Mars znany jest ze swojej wulkanicznej przeszłości. Według obecnego stanu wiedzy naukowców Czerwona Planeta nie ma aktywnych erupcji wulkanów. Mimo to istnieją jednak pewne przesłanki wskazujące na to, że Mars nie jest geologicznie całkowicie martwy. Co to oznacza?
Analizy danych wskazują na obecność osadów wulkanicznych w regionie Elysium Planitia, które mogą mieć zaledwie 50 tysięcy lat. To w skali geologicznej jest okresem niezwykle krótkim. Sugeruje to, że Mars nie jest całkowicie martwy geologicznie i że jeszcze niedawno mogła występować aktywność wulkaniczna lub magmowa.
Jak podaje Niemieckie Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki (DLR), tajemnicze "cienie" na Marsie to materia, która składa się z popiołu wulkanicznego i osadów piasku - pochodnych aktywności wulkanicznej tudzież magmowej. Pozostaje pytanie, jak osady wulkaniczne mogły rozprzestrzenić się na Marsie w ciągu ostatnich 50 lat?
Eksperci DLR mają dwa wyjaśnienia. Według nich tajemnicze "cienie" musiały zostać przeniesione przez wiatr marsjański w ostatnich dekadach. Istnieje także teoria, że jest to pył, który wcześniej pokrywał popiół wulkaniczny i to ten został zdmuchnięty przez wiatr.
Źródło: RockRadio.pl, merkur.de, chip.pl