To komedia inna niż wszystkie. "Wychodzimy z biur, salonów, pięknych mieszkań"
Wojciech Solarz był Niezłym Gościem Rock Radia. Aktor porozmawiał z Mariuszem Stelmaszczykiem o spektaklu "Exterminator". Sztuka łączy stand up, koncert i teatr, co czyni ją wyjątkową. Na jakich polach jeszcze się wyróżnia? "Wychodzimy z biur, salonów, pięknie urządzonych mieszkań" - opowiadał w audycji artysta.
- Wojciech Solarz gościł na antenie Rock Radia.
- Aktor opowiadał o spektaklu "Exterminator".
- Posłuchaj, czym wyróżnia się ta sztuka na tle reszty.
Wojciech Solarz odwiedził Rock Radio, aby porozmawiać z Mariuszem Stelmaszczykiem o sztuce "Exterminator". To spektakl teatralny, który powinien spodobać się miłośnikom muzyki oraz komedii. Znajdziemy w nim bowiem elementy stand upu oraz koncertu. Aktor zdradził, dlaczego warto go obejrzeć, a także czego mogą się spodziewać widzowie.
Tym wyróżnia się "Exterminator"
Osoby lubujące się w komediach mają szerokie pole wyboru, także gdy mowa o teatrze. "Exterminator" może być dobrym wyborem dla widzów, którzy mają dość miałkich historii, w których przekaz nie jest najważniejszy. Wojciech Solarz wyjaśnił w Rock Radiu, dlaczego warto wybrać się na spektakl.
Wydaje mi się, że [...] ludzie utożsamiają się po prostu z chłopakami z sąsiedztwa. Od zera do bohatera - taka droga tych bohaterów jest zawsze mile widziana. A nie właśnie to, co mówimy o tych warszawskich komediach, że wychodzimy z tych biur, salonów i pięknie urządzonych mieszkań i ludzie tylko mają wrażenie, że ktoś coś się czymś chwali, a nie chce opowiedzieć o czymś, dotrzeć do człowieka - mówił aktor w audycji "Niezły Gość".
Wojciech Solarz o spektaklu "Exterminator"
W sztuce znalazły się elementy charakterystyczne dla koncertu. Wojciech Solarz zauważa, że może być do gratka dla osób, które szukają zaskakujących połączeń. Z jednej strony widzowie mają bowiem do czynienia ze spektaklem dramatycznym, z drugiej jednak dostają także inne formy widowiska.
Oni bardzo fajnie grają, oba składy. Karol Dziuba i Paweł Domagała świetnie śpiewają, więc to jest fajna sprawa, że można przyjść i dostać właśnie koncert, stand-up, spektakl, bo tam jest cała pełna fabuła teatralna. [...] Chyba dużo takich spektakli nie ma na mapie, więc tu się wydaje, że jest to fajna propozycja - mówił Wojciech Solarz w rozmowie z Mariuszem Stelmaszczykiem.
"Exterminator" opowiada o zespole metalowym, ale nie oznacza to, że sztuka przybrała formę koncertu pełnego ciężkich brzmień. Wojciech Solarz podkreśla, że przede wszystkim jest to spektakl, który opowiada konkretną historie. Widzowie obawiający się, że sztuka zbytnio odbiega od teatru, nie powinni się obawiać.
Natomiast na pewno też promocyjnie mówimy, też już tak kombinujemy, żeby w różnoraki sposób reklamować spektakl, żeby ludzie nie myśleli, że jest to koncert jakiegoś tam zespołu death metalowego. Trzeba to różnorako, w różnoraki sposób reklamować, żeby było wiadomo, że jest to po prostu historia i spektakl dramatyczny - wyjaśnił w Rock Radiu Wojciech Solarz.
Źródło: Rock Radio