Dwie potęgi wystąpią w Polsce. Ten koncert może przejść do historii
Warszawska scena alternatywna dostanie w grudniu potężny zastrzyk mroku i energii. W Hydrozagadce spotkają się dwa zespoły, które dziś rozdają karty na europejskiej scenie dark - Soulbound i Hell Boulevard - zapowiadając wieczór pełen intensywnych emocji i nowych brzmień.
- Na jednej scenie wystąpią dwie uznane formacje dark metalu i gothic rocka.
- Soulbound przywozi industrialny ciężar, a Hell Boulevard – gotycką estetykę z teatralnym rozmachem.
- Koncert odbędzie się 12 grudnia w warszawskiej Hydrozagadce, a sprzedaż biletów rusza 30 kwietnia.
Warszawa szykuje się na wieczór, który - nie przesadzając - może przyprawić o przyjemne dreszcze nawet najbardziej wymagających fanów mrocznych brzmień. 12 grudnia w kultowym klubie Hydrozagadka na jednej scenie spotkają się dwie europejskie potęgi dark metalu i gothic rocka – Soulbound oraz Hell Boulevard. I choć brzmi to jak spełnienie marzeń fanów alternatywnej sceny, wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek emocji.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Ekstremalny quiz dla fanów rocka. Po piątym pytaniu trudno się pozbierać
Mroczna elegancja i bezkompromisowa energia
Organizator wydarzenia, FKP Scorpio, doskonale wie, jak stworzyć line-up, o którym będzie się mówić jeszcze długo po ostatnim bisie. Tym razem postawił na dwa zespoły, które w ostatnich latach nie tylko zdobyły uznanie fanów, ale wręcz ugruntowały swoją pozycję na europejskiej scenie.
Oba projekty - Soulbound oraz Hell Boulevard - przyjadą do Warszawy z nowymi albumami, a to zawsze oznacza jedno: świeżą energię, nowe brzmienia i setlisty, które mogą zaskoczyć nawet najbardziej oddanych słuchaczy.
Soulbound - bunt ubrany w industrialną precyzję
Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o Soulbound (choć to coraz trudniejsze), warto szybko nadrobić zaległości. Zespół powstał w 2009 roku w niemieckim Bielefeld i od początku konsekwentnie budował własną tożsamość – gdzieś pomiędzy Neue Deutsche Härte a alternatywnym metalem podszytym elektroniką. Ich motto? Bezpośrednie i… absolutnie bezkompromisowe: "We don’t give a F*ck Metal".
To nie tylko slogan, ale i manifest artystyczny. W ich muzyce znajdziemy ciężkie riffy, agresywne syntezatory i teksty, które nie boją się dotykać tematów społecznych. Najnowszy album "sYn", wyprodukowany przez Chrisa Harmsa, zadebiutował na 11. miejscu niemieckiej listy sprzedaży – co tylko potwierdza, że grupa jest dziś w swojej najlepszej formie.
Co ciekawe, Soulbound mają już za sobą występy u boku takich zespołów jak Mono Inc. czy Heldmaschine oraz koncerty na prestiżowych festiwalach pokroju Wave-Gotik-Treffen. Dziś sami headlinują trasy – i robią to z wyraźnym rozmachem.
Hell Boulevard - gotycki glamour z włoskim temperamentem
Z kolei Hell Boulevard to projekt, który idealnie udowadnia, że gothic rock wciąż potrafi być świeży, zmysłowy i… odrobinę niebezpieczny. Założony w 2014 roku przez charyzmatycznego wokalistę Matteo vDiva Fabbianiego, zespół szybko zdobył popularność na niemieckiej scenie.
Już debiutancki singiel "Hangover from Hell" oraz album "Inferno" otworzyły im drzwi do tras koncertowych i współpracy z innymi artystami. Dziś wracają z nowym wydawnictwem "Made in Hell", które - co brzmi wyjątkowo prestiżowo - zostało zmasterowane w legendarnym Abbey Road Studios.
Ich styl? To mieszanka hard rockowej energii, teatralnej estetyki i mroku, który idealnie wpisuje się w klimat europejskiej sceny dark. A jeśli dodać do tego współpracę z Eisfabrik czy Faderhead – robi się naprawdę intrygująco.
Warszawa lubi mrok
Nie jest tajemnicą, że Warszawa coraz śmielej zaznacza swoją obecność na koncertowej mapie Europy – zwłaszcza jeśli chodzi o alternatywne i cięższe brzmienia. Kameralna, ale kultowa Hydrozagadka od lat przyciąga fanów muzyki, którzy szukają czegoś więcej niż mainstreamowych doznań.
I właśnie tam, w grudniowy wieczór, spotkają się dwa światy: industrialna surowość Soulbound i gotycka elegancja Hell Boulevard. Szczegóły, które warto zapisać (albo… zapamiętać na zawsze):
- Data: 12 grudnia 2026
- Miejsce: Hydrozagadka
- Bilety: dostępne na Eventim (sprzedaż startuje 30 kwietnia o godz. 12:00)
I na koniec – małe ostrzeżenie. To nie będzie zwykły koncert. To raczej starannie wyreżyserowany spektakl mroku, emocji i dźwięków, które zostają pod skórą na długo. A jeśli ktoś jeszcze się zastanawia... Cóż, takie wieczory nie zdarzają się często.
Źródło: RockRadio.pl, FKP Scorpio Poland