advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Spektakl, gdzie metal spotyka prozę życia. "Pod spodem jest coś smutnego"

Michał Szpojankowski
2 min. czytania
22.01.2026 15:44
Zareaguj Reakcja

Karol Dziuba był Niezłym Gościem Rock Radia. Aktor porozmawiał z Kubą Kaletą o spektaklu "Exterminator". To wyjątkowa sztuka, która powinna spodobać się fanom mocniejszych brzmień. Może zapewnić nie tylko solidną dawkę śmiechu, ale też skłonić do refleksji.

Aktor Karol Dziuba
Aktor Karol Dziuba
fot. Rock Radio
  • Karol Dziuba gościł na antenie Rock Radia.
  • Aktor mówił o spektaklu "Exterminator".
  • Posłuchaj, dlaczego warto wybrać się na tę sztukę.
Niezły Gość
Niezły Gość w Rock Radiu: Karol Dziuba
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Karol Dziuba jest aktorem, który z powodzeniem występuje w filmach, serialach, na deskach teatralnych, a także udziela się w dubbingu. Na antenie Rock Radia pojawił się z powodu spektaklu "Exterminator". Niepowtarzalna sztuka stanowi miks, który może przypaść do gustu miłośnikom rocka czy metalu. W audycji "Niezły Gość" artysta opowiedział nieco o tym wyjątkowym przedsięwzięciu.

Karol Dziuba o spektaklu "Exterminator". "Bardzo ciekawy miks"

"Exterminator" miał premierę 31 grudnia 2025 roku. Za pomysł sztuki odpowiedzialny jest Przemysław Jurek. Natomiast wyreżyserowała ją Aldona Figura. Spektakl opowiada o rockowej kapeli, która marzyła o bezkompromisowej karierze. Rzeczywistość zweryfikowała jednak jej plany. Wszystko ubrane jest w komediowe szaty, a mocne riffy to coś, czego w teatrze nie spotyka się zbyt często.

W Rock Radiu Karol Dziuba wyjaśnił, czym właściwie jest "Exterminator". Zwrócił chociażby uwagę na kontakt z publicznością. Spektakl łączy bowiem doświadczenie teatru ze stand-upem i koncertem.

To jest w ogóle spektakl, który jest połączeniem teatru, koncertu, stand-upu momentami, bo tam jest dosyć intensywna - jak na spektakl teatralny - relacja z publicznością, taka żywa. Dużo też do nich mówimy, reagujemy na nich, więc jakby oni są wciągani w te historie też. To jest bardzo ciekawy miks. Oczywiście to jest spektakl, przy którym jest bardzo dużo śmiechu, dobrej muzyki, która jest może właśnie niekoniecznie death metalowa, jak się okazuje - mówił aktor w rozmowie z Kubą Kaletą.

"Exterminator" może skłaniać do refleksji

Choć w założeniach "Exterminator" ma śmieszyć, nie oznacza to, że robi wyłącznie to. Karol Dziuba zauważa, że pod płaszczykiem komedii kryje się nieco smutniejszy przekaz. Spektakl pokazuje bowiem, że życie nie zawsze toczy się tak, jak byśmy tego chcieli. Proza życia dopada hardkorowych metalowców i muszą iść na kompromisy, choć bardzo tego nie chcą.

[Zespół] jakby w założeniu gra death metal i to jest ich świętość. To jest rodzaj muzyki, który uprawiają, wykonują i kochają bezgranicznie. Ale właśnie proza życia polega na tym, że potem niekoniecznie udaje im się przez większość czasu tę muzykę wykonywać przed ludźmi. Dlatego właśnie to jest coś takiego, że to jest spektakl, w którym jest bardzo dużo śmiechu, dużo komedii, zabawnych zwrotów akcji, ale gdzieś tam pod spodem jest coś takiego smutnego po prostu, bo też widzimy, jak czasami życie się ludzi toczy - opowiadał Karol Dziuba w Rock Radiu.

Źródło: Rock Radio