advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 70. zrodził się z przekory. Piękną balladą zagłuszyli krytykę

3 min. czytania
03.01.2026 11:12
Zareaguj Reakcja

Gdyby nie The Beatles, ten hit lat 70. być może nigdy by nie powstał. To właśnie od słów, skierowanych w stronę członków Led Zeppelin przez gitarzystę słynnej formacji z Liverpoolu, George'a Harrisona, wszystko się zaczęło. Muzyk zarzucił kolegom po fachu, że "nie potrafią pisać ballad". Jimmy Page postanowił udowodnić mu, jak bardzo się mylił.

Ballada Led Zeppelin stała się wielkim hitem
Ballada Led Zeppelin stała się wielkim hitem
fot. Lara Clifford / Flickr / CC BY 2.0 / Dina Regine / CC BY-SA 2.0 / Wikimedia Commons
  • 3 stycznia 1946 roku urodził się John Paul Jones, basista i klawiszowiec Led Zeppelin.
  • Jeden z największych hitów zespołu powstał w odpowiedzi na niepochlebny komentarz ze strony George'a Harrisona.
  • Jimmy Page napisał utwór, w którym inspiruje się jednym z przebojów The Beatles.

Powstała w 1968 roku grupa Led Zeppelin jest dziś powszechnie uznawana za jednego z najważniejszych pionierów hard rocka i heavy metalu. Skład zespołu tworzyli czterej legendarni muzycy: wokalista Robert Plant, gitarzysta Jimmy Page, perkusista John Bonham oraz basista i klawiszowiec John Paul Jones. Ten ostatni obchodzi dziś 80. urodziny – na świat przyszedł 3 stycznia 1946 roku w Sidcup.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Deep Purple czy Led Zeppelin? Te przeboje kształtowały hard rocka

1/20 "Black Dog" znamy z repertuaru:

Za jeden z największych przebojów, jakie w całej historii istnienia kapeli wydali jej członkowie, uważa się "The Rain Song". Piosenka ujrzała światło dzienne w marcu 1973 roku. Wydano ją na piątym albumie studyjnym Led Zeppelin, noszącym tytuł "Houses of the Holy". Co ciekawe, utwór mógłby nigdy nie powstać, gdyby nie… przytyk ze strony jednego z Beatlesów.

Hit lat 70. to odpowiedź na kąśliwą uwagę

Jimmy Page i Robert Plant napisali "The Rain Song" w odpowiedzi na słowa, które gitarzysta The Beatles, George Harrison, skierował któregoś razu do perkusisty Led Zeppelin, Johna Bonhama. Choć cenił sobie twórczość zespołu z Wielkiej Brytanii, rzucił w stronę kolegi po fachu kąśliwą uwagę:

Problem z wami polega na tym, że nigdy nie piszecie ballad – miał usłyszeć od Harrisona muzyk Led Zeppelin.
Redakcja poleca

Kiedy Jimmy Page dowiedział się o niepochlebnym komentarzu, potraktował go jako ambicjonalne wyzwanie. Postanowił wtedy napisać utwór tak piękny i nastrojowy, by nikt już nigdy nie podważył zdolności zespołu do tworzenia subtelnej muzyki. Jego plan powiódł się w stu procentach.

Przypadkiem stworzyli jedną z najpiękniejszych ballad

"The Rain Song" szybko podbiła serca słuchaczy z całego świata. Tekst trwającej ponad siedem minut ballady opowiada o całym wachlarzu zmieniających się emocji związanych z odczuwaniem miłości. Robert Plant posługuje się w utworze metaforami związanymi z następującymi po sobie porami roku. "Dobry czas nie trwa wiecznie, na wszystkich musi czasem spaść trochę deszczu" – śpiewa wokalista Led Zeppelin.

Redakcja poleca

W ramach mrugnięcia okiem do Harrisona, Jimmy Page zdecydował się na pewien subtelny, acz znaczący zabieg. Pierwsze dwa akordy "The Rain Song" to bezpośrednie nawiązanie do dźwięków, rozpoczynających piosenkę "Something", którą gitarzysta napisał dla The Beatles.

Pewnego wieczoru George rozmawiał z Bonzo i powiedział mu, że problem z nami jest taki, że potrafimy robić ballad. Odpowiedziałem: "Ja mu dam mu balladę" i wtedy napisałem "The Rain Song" z "Houses of the Holy". Możecie zauważyć, że w pierwszych dwóch akordach cytuję jego "Something" – opowiadał na kartach książki "Light & Shade Conversations Jimmy Page" gitarzysta Led Zeppelin.

Hitu lat 70. z repertuaru Led Zeppelin można posłuchać poniżej:

Oglądaj

Źródło: RockRadio.pl, SongFacts.com, "Light & Shade Conversations Jimmy Page"