advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 70. powstał z niechęci do żony. "Ukradła mi przyjaciela"

2 min. czytania
31.12.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

Steven Tyler napisał słowa kultowego numeru napędzany niechęcią do pierwszej żony Joe Perry'ego. Wokalista miał żal do kobiety o to, że zabrała mu kumpla. Utwór nie powstałby jednak gdyby nie melodia skomponowana przez basistę Aerosmith, który... ułożył ją jeszcze w liceum. Z okazji 74. urodzin Toma Hamiltona przyjrzymy się historii piosenki.

Hit lat 70. powstał w trudnych okolicznościach
Hit lat 70. powstał w trudnych okolicznościach
fot. YouTube / @aerosmith / Kadr z teledysku
  • Steven Tyler napisał tekst inspirowany niechęcią do żony kolegi.
  • Utwór oparto zaś na melodii przygotowanej lata wcześniej przez Toma Hamiltona.
  • Z okazji 74. urodzin basisty Aerosmith przyjrzymy się historii piosenki.

W 1975 roku Aerosmith wydali trzeci album studyjny. Krążek zatytułowany "Toys in the Attic" promowany był łącznie przez trzy single. Wśród nich znalazł się kultowy utwór "Sweet Emotions", który przez lata był koncertowym szlagierem zespołu. Historia powstania piosenki zawiera szczegóły, o których mogli nie słyszeć nawet najwięksi fani grupy.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Aerosmith vs Guns N’ Roses? Prawdziwy rockman zgarnia 20/20

1/20 Kto wydał album "Appetite for Destruction"?

Hit lat 90. częściowo powstał w liceum

Główny riff do "Sweet Emotion" jest flagowym dziełem Toma Hamiltona, o którym muzyk chętnie opowiadał w wywiadach. Basista przytoczył historię powstania piosenki m.in. podczas rozmowy dla "Guitar World" w 1997 roku. Przyznał wówczas, że wzorował się na utworze "Rice Pudding" Jeffa Becka.

Wierzcie lub nie, ale intro do tej piosenki i partia basu, którą gram w zwrotkach, zostały napisane, kiedy byłem w liceum. Przez lata trzymałem to w pamięci. Nigdy nie planowałem umieszczać jej na albumie - powiedział wówczas Hamilton.
Redakcja poleca

Mimo że krążek "Toys in the Attic" był w zasadzie gotowy, producent Jack Douglas zachęcał muzyków Aerosmith do improwizacji.

Pewnego dnia nasz producent powiedział: "Dzisiaj jest dzień improwizacji, mamy już gotowe utwory, więc jeśli ktoś ma jakieś dodatkowe pomysły, niech je teraz przedstawi". Powiedziałem: "Mam takie partie". Pod koniec dnia mieliśmy gotową muzykę, a Steven dodał wokal - mówił.
Redakcja poleca

Zainspirowała go nielubiana żona kumpla

Tekst "Sweet Emotions" był zaś wyrazem głębokiego żalu. Na początku lat 70. Steven Tyler i Joe Perry byli bowiem współlokatorami. Gitarzysta Aerosmith postanowił jednak zamieszkać z ówczesną dziewczyną, a potem także żoną Elyssą. Taki obrót spraw nie spodobał się Tylerowi, który postanowił napisać o tym piosenkę. 

Byłem zły na Elyssę, bo ukradła mi kumpla, moją drugą połówkę, mojego wspólnika w zbrodni. To było jak utrata brata. Więc pojawiła się we mnie zazdrość, ten mroczny podtekst. I przelałem to na "Sweet Emotion", gdzie wskazałem bezpośrednio na nią - mówił Steven Tyler w wywiadzie dla Loudersound.com z 2016 roku.

Źródła: Songfacts.com, "Guitar World", Loudersound.com.

Oglądaj