Hit lat 70. miał wyciągnąć go z więzienia. Protest song nie wystarczył
Bob Dylan napisał protest song nagłaśniający sprawę niesłusznie skazanego pięściarza. Rubin "Hurricane" Carter został oskarżony o potrójne zabójstwo w wyniku wadliwego procesu, w którym główną rolę odgrywały rasistowskie przesłanki. Utwór powstał po spotkaniu muzyka ze sportowcem podczas odbywania kary. Historia piosenki skrywa zdumiewające szczegóły.
- Bob Dylan napisał utwór, w którym nagłośnił sprawę niesłusznie skazanego pięściarza.
- Był to jeden z wielu protest songów Dylana, który jednocześnie stał się hitem lat 70.
- Historia piosenki skrywa zatrważające szczegóły.
Bob Dylan stworzył słynny protest song po spotkaniu z pięściarzem. Doszło do niego w więzieniu stanowym Rahway w stanie New Jersey, gdzie Carter odbywał karę. Zaangażowanie się w sprawę nie było jednak takie oczywiste. Muzyk zdecydował się dopiero po przeczytaniu pewnej lektury.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Koszmarnie trudny QUIZ dla fanów rocka. Od 15/20 bijemy brawo!
Bob Dylan początkowo się wahał
W trakcie odsiadki Carter napisał autobiografię, a jeden z egzemplarzy wysłał Dylanowi. Dopiero po przeczytaniu książki muzyk zdecydował się z nim spotkać. Clinton Heylin, autor publikacji o artyście stwierdził jednak, że ten początkowo nie był przekonany do zaangażowania w sprawę pięściarza.
Bob nie był pewien, czy uda mu się napisać piosenkę o Carterze. Był przepełniony emocjami związanymi z "Hurricane'em". Nie potrafił zrobić pierwszego kroku. Myślę, że pierwszym krokiem było nadanie piosence charakteru opowiadania - pisał Heylin w książce "Bob Dylan: Behind the Shades Revisited" z 2003 roku.
Protest song, który stał się hitem lat 70.
Singiel "Hurricane" oczywiście nie przyczynił się bezpośrednio do uwolnienia Rubina Cartera. Jednakże piosenka umieszczona na albumie "Desire" dotarła do wielu osób, dzięki czemu bokser zyskał przychylność opinii publicznej. Dodatkowo za sprawą koncertu charytatywnego w nowojorskim Madison Square Garden Bob Dylan zebrał 100 tysięcy dolarów na rzecz uwolnienia Cartera.
Niestety Rubin "Hurricane" Carter musiał czekać na sprawiedliwość aż 19 lat. W trakcie ponownego procesu pięściarz został bowiem ponownie skazany. Więzienne mury mógł opuścić dopiero po wdrożeniu specjalnej procedury habeas corpus.
"Hurricane" był czwartym najpopularniejszym singlem Dylana wydanym w latach 70. Amerykański magazyn "Billboard" określił go jako "najpotężniejszy utwór w dekadzie".