Był warszawską legendą. Dziś niewielu o nim pamięta. "Artysta pełną gębą"
Niezłym Gościem w Rock Radiu był Łukasz Lewandowski. W rozmowie z Mariuszem Stelmaszczykiem aktor opowiedział o spektaklu "Chamowo", w którym gra główną rolę. Sztuka została zainspirowana jednym z najbardziej osobistych i przejmujących tekstów Mirona Białoszewskiego.
- Łukasz Lewandowski był Niezły Gościem Rock Radia.
- W rozmowie z Mariuszem Stelmaszczykiem aktor opowiedział o spektaklu "Chamowo".
- Łukasz Lewandowski zdradził, jak przygotowywał się do roli w spektaklu w teatrze Ateneum.
Już za kilka dni, 21 marca 2026 roku, w warszawskim Teatrze Ateneum premierę będzie miał wyjątkowy spektakl "Chamowo" w reżyser Mikołaja Grabowskiego. Sztuka przeniesie widzów do lat 70. na Saską Kępę, gdzie w dziesięciopiętrowym bloku przy ul. Lizbońskiej, mieszkał legendarny poeta Miron Białoszewski.
"Chamowo" w Teatrze Ateneum. Premiera już niedługo
Chamowo było częścią nowej, wybudowanej w PRL Saskiej Kępy, której niechlubne miano nadali jej starzy mieszkańcy. Spektakl powstał na podstawie zapisków Mirona Białoszewskiego. Poeta opisał swoją codzienność, w której udręka, splata się z poezją łącząc w sobie dowcipną groteskę PRL.
W spektaklu "Chamowo" w postać Mirona Białoszewskiego wciela się Łukasz Lewandowski. W rozmowie z z Mariuszem Stelmaszczykiem aktor opowiedział o przygotowaniach do roli wybitnego poety. Zadanie wcale nie należało do najłatwiejszych.
Ja jestem przeintelektualizowany, przeinformowany, a Mikołaj Grabowski, który nad tym wszystkim panuje, rozdziela sfery, tematy na nas wszystkich, więc jest to zbiorowa kreacja - mówił aktor.
Niezły Gość opisał Białoszewskiego jako "artystę, stereotypowego, pełną gębą". Zdaniem Lewandowskiego poeta otoczony był przyjaciółmi, którzy niejednokrotnie podawali mu pomocną dłoń, a także o jego nieustannym pisaniu, "niesamowitym napięciu" i "natchnieniu".
Artysta, stereotypowy, artysta pełną gębą. Kompletnie nieradzający sobie w takiej przestrzeni w wielu takich życiowych sprawach, ale otoczony przyjaciółmi, którzy byli dla niego gigantycznym wsparciem - wspominał Białoszewskiego.
Łukasz Lewandowski o aktorskich wyzwaniach. Tak tworzył Chamowo
Łukasz Lewandowski miał duży bagaż informacji o wybitnym poecie. Aktor fascynował się Białoszewskim, i znał wiele szczegółów na jego temat. Miał także okazję poznać ludzi, którzy znali autora "Chamowa" osobiście.
Tego wszystkiego jest za dużo, a teraz trzeba to wszystko odrzucić i nadać tej obecności na scenie ludzkiego wymiaru - mówił w Rock Radiu, wspominając przygotowania do "Chamowa".
Na antenie Rock Radia Niezły Gość podkreślił także, że postać Mirona Białoszewskiego budują "wszyscy razem" z innymi aktorami, co wskazuje na zbiorową pracę nad postacią, by jak najlepiej ukazać ją widzom.
To on mówił głosem Łukasza Lewandowskiego. Polacy uwielbaiją ten film
Na koniec rozmowy z Łukaszem Lewandowskim Mariusz Stelmaszczyk zapytał aktora o jego dubbingowe wcielenie. Przed laty aktor udzielił bowiem swojego głosu Zgredkowi z serii filmów o "Harrym Potterze", czym zaksarbił sobie serca widzów.
"Nie mam się czego wstydzić chyba. Jest mi z tym dobrze i oczywiście, że chciałbym być zapamiętany nie tylko z tego, ale chyba też nie jestem" - podsumował aktor, który wyznał, że dubbingowanie postaci Zgredka przyniosło mu "wiele radości".
Źródło: RockRadio.pl