Nowa metoda oszustów. Polacy mogą stracić majątek. "Na koniec zostajesz z niczym"
Bank PKO BP wydał ważny komunikat skierowany nie tylko do swoich klientów. Nowa metoda oszustwa prowadzi do kłopotów finansowych i prawnych. Przestępcy kontaktują się z ofiarami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Kuszą darmowymi szkoleniami lub możliwością szybkiego zarobku.
- Bank PKO BP wydał ważny komunikat i ostrzega przed oszustwami.
- Nowa metoda kusi pozornie darmowymi szkoleniami i szybkim zarobkiem.
- Przyjęcie propozycji może skutkować wieloma problemami.
Oszuści wykorzystują różne kanały komunikacji, aby dotrzeć do potencjalnych ofiar. Wielu z nich dzwoni do losowo wybranych osób, podając się za pracownika znanej firmy. Ta metoda wykorzystywana jest jednak w mediach społecznościowych. Przestępcy piszą wiadomości prywatne, w których składają na pozór opłacalne oferty.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wskaż wynik równania. Zdrowy umysł obliczy bez kalkulatora [QUIZ]
Uwaga na oszustów w social mediach
Ogłoszenie PKO BP dotyczy nowej metody oszustwa, jaka rozpowszechniła się w social mediach. Przestępcy działają tam pod przykrywką prowadzenia darmowych szkoleń i obietnic szybkiego zarobku. Swoje działania próbują legitymizować, wykorzystując wizerunek znanych osób, zwykle bez udzielonej przez nie zgody.
Oszuści kontaktują się z ofiarami poprzez wiadomości prywatne. Oferują w nich bezpłatne kursy m.in. z zakresu szeroko pojętych inwestycji. Aby się na nie zapisać, należy wypełnić formularz udostępniany bardzo często przez aplikację WhatsApp. Wszystko przy pomocy wspierającego "asystenta".
Nie wpłacaj żadnych pieniędzy. Nie odzyskasz ich
Następnie oszuści proszą o wpłacanie pieniędzy na podane rachunki w celu rzekomej praktycznej nauki inwestowania. Najczęściej ofiara może zostać poproszona o kolejne wpłaty jeszcze kilka razy. Wtedy wszystkie wysłane pieniądze przepadają.
Przestępcy coraz częściej prowadzą swoje działania w social mediach pod przykrywką bezpłatnych szkoleń z inwestycji i szybkiego zarobku. Często w swoich reklamach wykorzystują wizerunek znanych osób. Najpierw inwestujesz swój czas, potem pieniądze, a na koniec zostajesz z niczym – czytamy w ostrzeżeniu Banku PKO BP.
To może być zachęta do przestępstwa
Poza opublikowanym ostrzeżeniem PKO BP przygotowało zestaw 10 zasad, którymi powinien kierować się każdy w przypadku podejrzanych kontaktów od nieznanych osób. Działający na emocjach nieuczciwi nadawcy mogą sięgać po różne sposoby zwrócenia na siebie uwagi.
Jeśli dostaniesz przelew od nieznanego nadawcy, nie przekazuj go dalej, nawet jeśli Twój rzekomy doradca o to prosi – nieświadomie możesz wziąć udział w przestępstwie – wyjaśnia dalej PKO BP.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!