Z nią miał zaśpiewać Ozzy Osbourne. Odkryli prawdę o duecie sprzed lat
To jeden z najbardziej nieoczekiwanych duetów ostatnich dekad. Najstarszy syn Ozzy’ego Osbourne’a ujawnił historię nagrania, które miało połączyć legendę metalu z królową popu. Opowieść rozpali emocje wśród wielbicieli obu artystów.
- Jeden z najbardziej nieoczekiwanych duetów to efekt współpracy Madonny i Ozzy'ego.
- Informacja o dawnym duecie wciąż zaskakuje fanów na całym świecie.
- Ozzy i Madonna nagrali utwór w 1983 roku, ale nie trafił on na album.
Informacja o dawno zapomnianej współpracy Ozzy’ego Osbourne’a i Madonny nadal zaskakuje odbiorców na całym świecie. Kulisy historii ujawnił Louis Osbourne, wspominając niepublikowane nagrania z początku lat 80. Materiał długo pozostawał w cieniu, choć w jego tworzeniu brały udział jedne z największych nazwisk tamtej epoki. Dopiero teraz wiadomo, jak wyglądały plany muzyków i dlaczego projekt nie ujrzał światła dziennego w pierwotnej formie.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Black Sabbath czy Judas Priest? Tylko największe klasyki heavy metalu
Zapomniana współpraca wielkich gwiazd. Niezwykłe nagranie wraca po latach
Louis Osbourne ujawnił, że posiada w domu rzadką 12-calową płytę winylową, która skrywa duet Ozzy’ego Osbourne’a i Madonny. To utwór "Shake Your Head" grupy Was (Not Was) z albumu z 1983 roku, który w znanej wersji śpiewa aktorka Kim Basinger. Louis wyjaśnił, że pierwszą wokalistką nagrania była Madonna. Była wtedy na początku kariery. W tamtym czasie Ozzy przeżywał największy sukces. Miało to dać piosence wyjątkowe połączenie stylów.
Jak w podcaście "Trying Not to Die" opowiedział Louis, Madonna lub jej zespół nie wyrazili zgody na publikację nagrania w oryginalnej formie. Z powodu odmowy do projektu zaproszono Kim Basinger, której ówczesny zespół menedżerów próbował otworzyć drogę do kariery popowej. To właśnie jej głos trafił na oficjalne wydanie, które przez lata uchodziło za wersję pierwotną.
Drugie życie piosenki. Remiks podbił listy przebojów
Producent Don Was wspominał niedawno, że Madonna wykonała wokal świetnie, lecz piosenka przestała brzmieć jak twórczość Was (Not Was). Dopiero wtedy zaproszono Ozzy’ego, który nagrał partię w rytmie elektro-pop i w formie rapowanej. Po latach okazało się, że wokale Madonny i Ozzy’ego znajdują się na równoległych ścieżkach, co otworzyło drogę do stworzenia wyjątkowego remiksu.
Po połączeniu obu wokali przygotowano nową wersję, która trafiła na składankę "Now Dance ’92". Duet Ozzy’ego i Madonny dotarł do 4. miejsca brytyjskiej listy przebojów muzyki tanecznej, co dało utworowi niespodziewany sukces. Dla wielu słuchaczy było to pierwsze spotkanie z nagraniem, którego historia miała znacznie bogatsze tło niż przypuszczano.
Madonna i Ozzy. Wtedy nie była jeszcze królową
Przełomowy moment w karierze Madonny nastąpił w 1983 roku, wraz z wydaniem jej debiutanckiego albumu "Madonna". Kluczem do sukcesu był singiel "Holiday", który szturmem zdobył listy przebojów w USA i Europie, stając się jej pierwszym międzynarodowym hitem. Utwór natychmiast zwrócił uwagę świata. Przedstawiano go jako odważny i energetyczny. Ozzy Osbourne był już wtedy wielką gwiazdą. Od trzech lat prowadził karierę solową. Miał za sobą największe sukcesy z Black Sabbath.
Dopiero kolejny album, "Like a Virgin" z 1984 roku, ugruntował pozycję Madonny jako supergwiazdy i ikony popkultury. Tytułowy singiel wywołał prawdziwą burzę, stając się jednym z najbardziej kontrowersyjnych i jednocześnie najlepiej sprzedających się utworów dekady.
Dla wielu fanów historia duetu Ozzy’ego Osbourne’a i Madonny nadal wydaje się niezwykła. To przypomnienie czasów, gdy muzyczne eksperymenty przecinały się w nieprzewidywalny sposób.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!