Współpracował z największymi. Dziś ujawnia: "Chcę być szczery"

4 min. czytania
06.09.2025 04:35
Zareaguj Reakcja

Leszek Biolik był Niezłym Gościem Rock Radia. Posłuchaj o jego zespole Elements, współpracy z Republiką czy twóczości innych artystów. W Rock Radiu zdradził też, co chce prezentować publiczności, dzięki swojej muzyce. "Chcę być szczery i zobaczyć, czy to działa" - usłyszeliśmy.

Leszek Biolik
Leszek Biolik
fot. Rock Radio
  • Kolejna rozmowa z wyjątkowym artystą na RockRadio.pl.
  • Leszek Biolik w programie Niezły Gość Rock Radia.
  • Posłuchaj rozmowy Mariusza Stelmaszczyka z muzykiem.
Niezły Gość
Niezły Gość w Rock Radiu: Leszek Biolik
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Jest producentem i kompozytorem, gra na basie, a w Rock Radiu opowiedział m.in. o swoich doświadczeniach, przemyśleniach i fascynacjach. Leszek Biolik to muzyk, który ma ogromne doświadczenie. Od lat współpracuje z największymi polskimi gwiazdami. Występował z Grzegorzem Ciechowskim, grupą Maanam, Daab, Wilki. Współpracował też z Robertem Gawlińskim, Justyną Steczkowską czy Martyną Jakubowicz.

Zespół Elements, czyli muzyczne dziecko Leszka Biolika

Niezły Gość Rock Radia Tworzy też zespół Elements, o którym na naszej antenie powiedział: - Dla mnie Elements w tej chwili jest zespołem, który znaczy ślad, którym idę. Mam nadzieję, że koledzy mają tak samo. Dla mnie, to nie jest kwestia, dokąd idę, tylko po prostu znaczę miejsca, w których byłem i pokazuję następne cegły, które składają się na całą tę historię, na tę drogę - usłyszeliśmy.

Redakcja poleca

Dodał też, jak wygląda obecnie praca w grupie:

Na ten moment to wygląda tak, że mamy, powiedzmy, taki bank 10-12 utworów, które, które są doprowadzone do, że tak powiem, bardzo zaawansowanego stanu. Celem mimo wszystko jest, że prawdopodobnie w tym roku jeszcze wypuścimy jeszcze jedną rzecz. Trochę wypuszczam takie puzzle, żeby zacząć kreować obraz tego zespołu w całości, jak wygląda. To, co jest w tej chwili, to jest jeden element, zaraz będzie trochę inny element, w sensie trochę inne podejście do grania i myślę, że to jest trochę tak, że my jesteśmy raczej nastawieni na konsekwencję niż na Blitzkrieg, że to jest bardziej w ten sposób, że chcemy pokazywać te rzeczy - wyjaśnił w Rock Radiu Leszek Biolik.

"Muzyka musi się połączyć z emocjami"

Co dla Leszka Biolika jest najważniejsze w muzyce? Przede wszystkim chodzi o emocje. Jak przyznał:

Ja wciąż wierzę w to, że ważne jest... Muzyka musi się połączyć w jakiś sposób z emocjami, wtedy ma prawdziwe, pełne znaczenie. Czyli odbiorca, który przeżywa coś wskutek tego, że coś słyszy, co być może jest też jakąś zewnętrzną działalnością, czy to, że jedzie w samochodzie i nagle się zamyśli i tak dalej. To są te rzadkie momenty, których mamy coraz mniej, bo wszystko jest wymierzalne, bardzo szybkie. Ja teraz nie chcę narzekać na social media i tak dalej, bo to nie o to chodzi, to są wszystko narzędzia, ale chodzi mi o to, że dla mnie muzyka wciąż jest trochę jak poezja.
Redakcja poleca

Leszek Biolik: "Chcę być szczery"

W rozmowie z Mariuszem Stelmaszczykiem muzyk przyznał też, że po muzykę sięga się nie tylko w dobrych, ale też złych momentach. Wiele osób z pewnością utożsami się z tymi słowami:

Jest to rzecz, po którą się często sięga nie tylko z powodów użytkowych, ale dlatego, że masz taki moment w życiu, że czujesz się lekko zdołowany, albo że coś się wydarzyło i znajdujesz w jakiś sposób emocjonalnie też, oparcie w dźwięku, że możesz się w tym topić, że możesz lekko odlecieć, że możesz stracić poczucie czasu na przykład, że możesz po prostu pobyć z tym. I ja jestem przekonany o tym, że w większości płyt, które ja przynajmniej lubię, jest często tak, że płyta mi nie wchodzi za pierwszym razem, a potem nagle jest moment, kiedy myślę sobie: "Mam cię, o to chodzi w tej płycie. I będziesz ze mną do końca życia. Jak będzie ten moment, to wtedy cię będę słuchał". I ja powiem szczerze, że bardziej mi zależy na tym, żeby robić taką muzykę, a taką muzykę można robić tylko szczerze - wyjawił w progarmie Niezły Gość basista.

Do osobistych przemyśleń dodał też, że to, czego chce najbardziej, to pokazywać szczerość w utworach, które prezentuje publiczności:

Bo, bo jeżeli artysta nie przeżywa tego i artysta nie ma tej transmisji. Artysta... bez przesady, muzyk, niech będzie tam z tymi artystami, teraz każdy jest artystą. Jeżeli my nie będziemy szczerzy, to nie możemy liczyć na to, że ktoś to w ten sposób odbierze, a jeżeli to odbierze, to znaczy, że oszukujemy. Nie chcę tego. Chcę być szczery po prostu. Chcę być szczery i zobaczyć, czy to działa i mnie nie interesują wszyscy. Interesują mnie ci, którzy się na to złapią i koniec.

Więcej usłyszysz w podcaście Rock Radia.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!