advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Legendy mogły dostać po milionie na głowę. Dlatego odrzucili propozycję

2 min. czytania
07.01.2026 15:14
Zareaguj Reakcja

ZZ Top pozostają na scenie muzycznej niemal od siedmiu dekad. Na przestrzeni tych lat kultowa teksaska grupa wypracowała wizerunek, którego nie można pomylić z żadnym innym zespołem. Prawdziwą wizytówką muzyków stały się między innymi długie brody. Chociaż mogli na nich nieźle zarobić, nie zdecydowali się na ten krok.

ZZ Top nie zgodzili się na to
ZZ Top nie zgodzili się na to
fot. Wikimedia Commons / Chris Woodrich / CC BY-SA 4.0
  • ZZ Top od lat pielęgnują charakterystyczny styl sceniczny.
  • Muzycy znani są z noszenia okularów przeciwsłonecznych, kapeluszy oraz długich bród.
  • Billy Gibbons wspomina, jak zespół mógł zarobić na tym gigantyczne pieniądze.

ZZ Top zyskali ogromną sławę dzięki występom w ramach "Worldwide Texas Tour" zorganizowanej w połowie lat 70. Jednakże po wyjątkowo owocnym czasie skład zarządził kilkuletnią przerwę od występów. Formacja wróciła pod koniec dekady, zaskakując fanów nowym wyglądem. To był początek ery szalenie długich bród.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz muzyczny z prawdziwego zdarzenia. Tylko rockowy mocarz zgarnie 20/20

1/20 Kto był niezwykle charyzmatycznym wokalistą Queen?

ZZ Top nie zrobili tego nawet za pieniądze

Odświeżony wizerunek przetrwał kolejne lata działalności zespołu, stając się wizytówką muzyków. W związku z tym członkowie ZZ Top otrzymali ciekawą propozycję od firmy Gillette. Każdy z członków miał otrzymać milion dolarów za... zgolenie zarostu.

Redakcja poleca

Historię przytoczył niedawno Billy Gibbons. Gitarzysta wrócił myślami do tamtych czasów podczas rozmowy przeprowadzonej na potrzeby podcastu "Mohr Stories". Artysta wyjawił również, że przez chwilę grupa rozważała przyjęcie warunków.

Chcieli, żebyśmy wystąpili w reklamie podczas Super Bowl. To był milion dolarów na osobę. Zadzwoniliśmy do pana Merlisa i rzuciłem: "Bob, mamy tę ofertę". Dodałem: "Zaoferowano nam po milion dolarów za ogolenie się w telewizji" - opowiadał Gibbons w podcaście.
Redakcja poleca

Chodziło o rzecznika prasowego Boba Merlisa, który ostatecznie odwiódł muzyków od tego pomysłu.

Powiedział: "Pieniądze są dobre. Możecie rozważyć ogolenie się, ale chyba sami nie wiecie, co się może kryć pod tymi brodami" - dodał.

W ten sposób prawdziwa góra pieniędzy przeszła członkom ZZ Top koło nosa. Zachowali jednak swoje brody, których zgolenie mogłoby wywołać niemałą burzę wizerunkową. Co ciekawe, według Gibbonsa firma zaprzecza, jakoby kiedykolwiek to zrobiła.