Fani nie mogli uwierzyć własnym oczom. To zrobił Bruce Springsteen
Bruce Springsteen to jeden z najpopularniejszych muzyków na świecie. W ramach trasy koncertowej "The Land of Hope and Dreams Tour" 24 czerwca artysta zagrał w San Sebastian. Choć początkowo nic na to nie wskazywało, to ostatecznie występ upłynął pod znakiem wielu niespodzianek – niekoniecznie tych pozytywnych.
- Bruce Springsteen to ikona lat 80.
- Obecnie trwa trasa koncertowa artysty.
- To, co stało się na jednym z występów, zaskoczyło fanów.
14 maja Bruce Springsteen rozpoczął trasę koncertową "The Land of Hope and Dreams Tour". Na liście miast, jakie odwiedził słynny muzyk, znalazła się także miejscowość Donostia-San Sebastian w Hiszpanii. Podczas koncertu, który odbył się 24 czerwca, artysta musiał się zmierzyć z wieloma niespodziankami…
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Koszmarnie trudny QUIZ dla fanów rocka. Od 15/20 bijemy brawo!
Seria nieoczekiwanych zdarzeń na koncercie ikony rocka
Na trasie "The Land of Hope and Dreams Tour" Bruce’owi Springsteen’owi towarzyszy zespół E Street Band. Przed kilkoma dniami do mediów trafiła niepokojąca wiadomość. W wyniku silnego bólu brzucha gitarzysta grupy Steve Van Zandt trafił do szpitala, gdzie musiał poddać się operacji wyrostka.
Doznałem ostrego bólu brzucha. Myślałem, że to zatrucie pokarmowe, a okazało się, że to zapalenie wyrostka. (…) Operacja zakończyła się całkowitym sukcesem i mam nadzieję wrócić na co najmniej jeden z koncertów w Mediolanie. Do zobaczenia wkrótce – napisał wówczas muzyk.
Z tego powodu artysta nie wziął udziału w koncercie Bruce’a Springsteena, który odbył się 24 czerwca. To jednak niejedyna "niespodzianka", jaka miała miejsce podczas występu artysty. W tracie trwania koncertu podczas utworu "House of a Thousand Guitars" nad stadionem w San Sebastian rozpętała się burza z piorunami!
Bruce Springsteen zaskoczył fanów. Tego się nie spodziewali
Mając na uwadze bezpieczeństwo fanów, Bruce Springsteen przerwał występ. Organizatorzy natychmiast zareagowali i zapowiedzieli przerwę, do czasu aż nawałnica się nie skończy. Ostatecznie ta trwała przez ok. 35 minut.
Gdy muzyk w końcu powrócił na scenę, zaserwował fanom serię – tym razem pozytywnych – niespodzianek. Po raz pierwszy w trakcie trwania trasy "The Land of Hope and Dreams Tour" Bruce Springsteen zagrał bowiem takie utwory, jak "Growin’ Up", "Darlington Country", "Working on the Highway", a także słynny hit lat 80. "I’m On Fire".
Ostatecznie Bruce Springsteen i zespół E Street Band zagrali aż 32 utwory! Był to nie tylko najdłuższy koncert na trasie, ale także najdłuższy w tym roku występ artysty. Do zakończenia "The Land of Hope and Dreams Tour" zostały jeszcze trzy koncerty. Ostatni będzie miał miejsce 3 lipca w Mediolanie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!