Hit lat 80. niósł "ból samotności". Myśleli nad rozwiązaniem zespołu
U2 dokładnie 5 czerwca 1983 roku zagrali w amfiteatrze Red Rocks zlokalizowanym w Górach Skalistych niedaleko Denver. Zarejestrowany koncert wydano na płycie "U2 Live At Red Rocks: Under A Blood Red Sky". Podczas tego występu irlandzka grupa zaprezentowała między innymi ten hit lat 80.
- U2 w czerwcu 1983 roku zagrali pamiętny koncert, który następnie wydano na płycie.
- Podczas występu grupa zaprezentowała między innymi piosenkę "October".
- Ten hit lat 80. odzwierciedlał osobiste rozterki członków zespołu.
U2 w tamtym czasie cieszyli się już międzynarodową rozpoznawalnością, dzięki czemu muzycy mogli występować na największych arenach świata. Dzięki temu zespół z Irlandii miał możliwość zagrania m.in. w Red Rocks Amphitheatre. To wydarzenie zostało sklasyfikowane przez magazyn "Rolling Stone" jako jeden z "50 momentów, które zmieniły historię rock and rolla". Wówczas w setliście koncertowej znalazł się ten hit lat 80.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rockowi giganci lat 80. Tylko ekspert zgadnie 18/21!
U2 rozważali rozwiązanie zespołu
Zarówno wokalista U2 Bono, jak i gitarzysta The Edge byli wychowywani w duchu chrześcijaństwa, co miało wpływ na ich dorosłe życie. Jednym z takich momentów było komponowanie piosenki "October". Muzycy zastanawiali się wówczas poważnie nad tym, czy bycie członkiem zespołu rockowego nie jest sprzeczne z wiarą. Przez chwilę myśleli nawet nad rozwiązaniem formacji.
Hit lat 80. jakim jest piosenka "October" uzewnętrznia ich osobiste rozterki, jakie targały nimi w tamtym okresie.
Mamy za sobą lata 60., czas, kiedy wszystko było w pełnym rozkwicie. Mieliśmy lodówki i samochody, wysłaliśmy ludzi na Księżyc i wszyscy myśleli, jak wspaniała jest ludzkość. A teraz, gdy przechodzimy przez lata 70. i 80., jest chłodniejsza pora roku. Jest już po żniwach. Drzewa są ogołocone. W końcu zdajemy sobie sprawę, że może wcale nie jesteśmy tacy mądrzy, skoro mamy miliony bezrobotnych, wykorzystaliśmy technologię, którą zostaliśmy pobłogosławieni, by budować bomby do maszyn wojennych, rakiety. "Październik" to złowieszcze słowo, ale jest też dość liryczne - wyznał Bono podczas rozmowy z Niallem Sokesem.
Ten hit lat 80. obnażył jego delikatność
W komponowanie muzyki do "October" mocno zaangażowany był The Edge, który zdecydował się zagrać na fortepianie po długiej przerwie. To wydarzenie Bono postanowił opisać w swojej książce "Surrender".
"October" niesie w sobie delikatną moc Edge'a, ból jego samotności, tęsknotę za przynależnością. Piosenka stała się miejscem medytacji nad nietrwałością. Utworem o wierze - napisał wokalista U2.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!