Hit lat 70. powstał ekspresowo. "Mamy 5 minut, nim padniemy z gorąca"
ZZ Top w lipcu 1975 roku wydali album zatytułowany "Fandango!". Krążek promowano wówczas zaledwie jednym singlem. Utwór stał się jednak pełnoprawnym hitem lat 70., popularnym przede wszystkim w Teksasie. Historia piosenki wyjaśnia, w jakich warunkach powstał oraz co oznacza enigmatyczny tytuł.
- ZZ Top wydali czwarty album studyjny w lipcu 1975 roku.
- Wydawnictwo promował dwuznaczny hit lat 70.
- Historia piosenki wyjaśnia prawdziwe znaczenie tytułu.
Ten hit lat 70. miał powstać w kilka minut podczas próby zorganizowanej na klepisku. Tak twierdzi wokalista i gitarzysta ZZ Top Billy Gibbons. Stacja VH1 uznała dwunastotaktowy blues za 67. najlepszy hardrockowy utwór w historii. Dlatego też warto przyjrzeć się historii powstania piosenki.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Prawda czy fałsz? Jeśli kochasz rocka, 15/20 to obowiązek
Hit lat 70. powstał na arenie rodeo
Billy Gibbons w rozmowie dla Guitarplayer.com przytoczył historię piosenki "Tush". Według muzyka pomysł na przyszły hit lat 70. nadszedł bardzo spontanicznie.
To zabawna historia. Cała piosenka powstała w ciągu pięciu minut. Po południu mieliśmy próbę w Florence w stanie Alabama i graliśmy na arenie rodeo, na klepisku i bez klimatyzacji. Było strasznie gorąco - opowiadał Gibbons w 2021 roku.
Utwór powstał błyskawicznie pomimo uciążliwych warunków.
Wymyśliłem ten riff wprowadzający i pamiętam, jak reżyser oświetlenia zdjął słuchawki, uniósł palec w górę, uśmiechnął się i powiedział: "Nie przerywajcie". Spojrzałem na Dusty'ego i powiedziałem: "Stary, mamy jakieś cztery, pięć minut, zanim padniemy z gorąca" - dodał w tej samej rozmowie.
Oto prawdziwe znaczenie piosenki ZZ Top
Jak się okazuje, tytułowe słowo "tush" może mieć dwa znaczenia. W nowojorskim wydaniu funkcjonuje jako nieformalne, czułe i powszechnie używane zdrobnienie, odnoszące się do pośladków. Muzykom ZZ Top tym razem chodziło o coś innego.
Słowo "tush", które znam z dzieciństwa, miało dwa znaczenia. Oznaczało to samo, co w Nowym Jorku. Ale "tush" oznaczało też coś w rodzaju pluszu, coś bardzo wystawnego, bardzo luksusowego. Zależało więc od tego, jak się tego słowa używało - wyjaśnił Gibbons podczas wywiadu dla magazynu "Spin" w 1985 roku.
Źródła: Songfacts.com, "Rolling Stone", Guitarplayer.com, "Spin".