advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 70. krytykował hipokryzję i chciwość. To pytanie padło naprawdę

2 min. czytania
06.01.2026 18:46
Zareaguj Reakcja

"Wish You Were Here" to jeden z najważniejszych albumów w dyskografii Pink Floyd. Oprócz utworu tytułowego płyta zawiera jeszcze jeden kawałek, który zasługuje na szczególną uwagę. Według Rogera Watersa hit lat 70. miał krytykować hipokryzję oraz chciwość w branży muzycznej. Historia piosenki skrywa jednak jeszcze jeden ciekawy szczegół.

Hit lat 70. krytykował branżę muzyczną
Hit lat 70. krytykował branżę muzyczną
fot. YouTube / @HDPinkFloyd / Kadr z występu
  • Pink Floyd wydali "Wish You Were Here" we wrześniu 1975 roku.
  • Hit lat 70. krytykował hipokryzję i chciwość w branży muzycznej.
  • Historia piosenki skrywa jednak jeszcze jeden ciekawy szczegół.

Pink Floyd nagrywali krążek "Wish You Were Here" w kultowym studiu Abbey Road w Londynie. Promowano go podwójnym singlem, którego strona A zawierała utwór "Have a Cigar". Hit lat 70. napisany przez Rogera Watersa był pewnego rodzaju oświadczeniem. Muzyk krytykował w nim branżę muzyczną.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. The Doors czy Pink Floyd? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 20 punktów!

1/20 Kim był Ray Manzarek?

Hit lat 70. musiał zaśpiewać ktoś inny

Co ciekawe, za wokal w utworze "Have a Cigar" odpowiedzialny był angielski folk-rockowy piosenkarz Roy Harper. Tym samym jest to zaledwie jeden z trzech numerów w repertuarze Pink Floyd z gościnnym głównym wokalistą. David Gilmour w rozmowie z magazynem "Mojo" wyjaśnił, dlaczego zespół zdecydował się na taki krok.

Roger spróbował ją zaśpiewać, ale jedna lub dwie osoby nie były zbyt przychylne jego wykonania. Poproszono mnie, żebym też spróbował. Zrobiłem to, ale nie czułem się komfortowo - mówił muzyk w 2011 roku.
Redakcja poleca

Jak się okazuje, występ Roya Harpera był szczęśliwym zbiegiem okoliczności. 

Doskonale pamiętam, jak Roy opierał się o ścianę na zewnątrz Abbey Road i mruczał: "No dalej, dajcie mi spróbować, dajcie mi spróbować". Rzuciliśmy jednocześnie: "Zamknij się, Roy". Ale w końcu powiedzieliśmy: "No dalej, Roy, spróbuj, do cholery". Większości z nas podobała się jego wersja, chociaż nie sądzę, żeby Roger był z niej zadowolony - dodał Gilmour.
Redakcja poleca

Muzycy Pink Floyd naprawdę usłyszeli to pytanie

W tekście "Have a Cigar" pojawia się zagadkowy wers: "A tak przy okazji, który z was to Pink?". Historię jego powstania wyjaśnia m.in. w biografii zespołu "Saucerful of Secrets: The Pink Floyd Odyssey" Nicholasa Schaffnera. Muzycy faktycznie mieli usłyszeć takie pytanie od jednego z agentów muzycznych.

Źródło: Songfacts.com, "Mojo", "Saucerful of Secrets: The Pink Floyd Odyssey".

Oglądaj