advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Zapomniany występ Black Sabbath trafił do sieci. Niewielu go widziało

2 min. czytania
02.12.2025 08:19
Zareaguj Reakcja

Nagranie z lat 70. wywołało poruszenie wśród fanów metalu. Materiał pokazuje Black Sabbath w zupełnie innym składzie niż ten, który zna większość słuchaczy. To krótki, lecz znaczący fragment historii zespołu.

Ta część historii zespołu owiana była tajemnicą.
Ta część historii zespołu owiana była tajemnicą.
fot. YouTube.com/DoomMetalSludge/kadr z występu
  • Black Sabbath potrzebował nowego wokalisty po odejściu Osbourne'a.
  • Występ w 'Look! Hear!' pokazuje nowy kierunek zespołu.
  • Publikacja nagrania odsłania nieznaną historię muzyków.

Pod koniec lat siedemdziesiątych Black Sabbath przeżywał trudny okres działalności. Zmęczenie, problemy osobiste i napięcia wewnątrz grupy doprowadziły do poważnych zmian. W centrum znalazł się odchodzący z zespołu Ozzy Osbourne. Muzycy postawili na nieoczekiwany ruch i zaprosili do współpracy wokalistę, który nie był kojarzony z ciężkim brzmieniem grupy.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. Black Sabbath czy Judas Priest? Tylko największe klasyki heavy metalu

1/20 "Night Crawler" to utwór:

Dave Walker wchodzi na scenę. Zespół szuka ratunku

Black Sabbath potrzebował nowego głosu, ponieważ Ozzy Osbourne opuścił grupę w trudnym momencie. Muzycy przygotowywali się do nagrywania albumu "Never Say Die!". Brak frontmana stawiał ich w niekorzystnej sytuacji.

W tej atmosferze zdecydowali się na współpracę z Dave’em Walkerem, który miał bogate doświadczenie w brytyjskim blues rocku. Był znany z występów w Fleetwood Mac i Savoy Brown. Czyniło go to zaskakującym wyborem dla muzyków uznawanych za ojców heavy metalu.

Walker miał poprowadzić Black Sabbath w nową stronę. Muzycy zaczęli pracować nad świeżym materiałem. W tamtym okresie tworzyli szkice utworów, które miały trafić na nadchodzący album. Riffy Tony’ego Iommiego, bas Geezera Butlera i perkusja Billa Warda łączyły się z nową, niecodzienną barwą wokalną. Choć pomysł wydawał się ryzykowny, dawał grupie szansę na oddech i zmianę kierunku.

Ozzy Osbourne definitywnie opuścił Black Sabbath w 1980 roku.
fot. Ozzy Osbourne definitywnie opuścił Black Sabbath w 1980 roku.

Powrót Ozzy’ego zmienił wszystko. Nagrania trafiły do szuflady

Sytuacja błyskawicznie się skomplikowała, gdy Ozzy Osbourne postanowił wrócić do zespołu. Decyzja oznaczała, że nie będzie wykonywał materiału stworzonego z Walkerem. W efekcie wszystkie szkice utworów z tego okresu zostały odłożone i wyłączone z oficjalnej historii. Sam występ Walkera stał się tematem sporów, bo przez lata niewiele osób mogło usłyszeć, jak dokładnie brzmiał wtedy Black Sabbath.

Krótki okres z Walkerem stał się niemal legendą wśród zagorzałych fanów. Jego obecność w zespole traktowano jako ciekawostkę, o której opowiadano głównie na internetowych forach. Brak nagrań sprawił, że etap urósł do rangi mitycznego epizodu, który rzadko pojawiał się w oficjalnych materiałach. Dopiero teraz sytuacja zmieniła się.

Redakcja poleca

Nagranie z programu "Look! Hear!" wychodzi na światło dzienne. Inna twarz zespołu

27 listopada w Internecie pojawił się materiał pokazujący zespół z Walkerem podczas występu w brytyjskim programie "Look! Hear!". Nagranie udostępnił Brian Schaefer, który umieścił je na platformie YouTube. Dla wielu fanów to pierwsza okazja, by zobaczyć i usłyszeć Walkera w roli wokalisty Black Sabbath.

W klipie muzycy wykonują fragment "War Pigs", jednego z najważniejszych utworów w dorobku. Walker śpiewa linię wokalną w swoim stylu, co tworzy wyraźny kontrast wobec późniejszych wersji znanych z głosem Osbourne’a. Zespół prezentuje również wczesną wersję utworu "Junior’s Eyes", który później został przearanżowany.

Oglądaj

Odnalezione nagranie otwiera rzadkie okno na etap działalności Black Sabbath. Przez lata wiedziano o nim niewiele. Materiał pozwala zobaczyć zespół w momencie poszukiwań i zmian.