Szokujące wyznanie gitarzysty Iron Maiden. Fani nie mieli pojęcia

2 min. czytania
07.04.2026 12:18
Zareaguj Reakcja

Gitarzysta Iron Maiden Adrian Smith wyjaśnił, że w zespole obowiązuje pewna rygorystyczna zasada, której trzyma się od lat. O co dokładnie chodzi? W najnowszym wywiadzie muzyk wyjawił, że od lat zobowiązany jest grać w pewien konkretny sposób.

To zasada Iron Maiden
To zasada Iron Maiden
fot. Πυρ Αεναον / Wikimedia Commons / CC-BY-SA-4.0
  • Iron Maiden słynie z rozbudowanych utworów.
  • Piosenki zespołu są skonstruowane według pewnych zasad.
  • Adrian Smith porównał czym charakteryzuje się jego gra dla Iron Maiden.

Iron Maiden to brytyjska legenda heavy metalu. Zespół, który uznawany jest za jeden z filarów gatunku, sprzedał ponad 100 milionów płyt na całym świecie! Mimo upływu lat grono fanów grupy stale się powiększa, a ta wciąż koncertuje na całym świecie. Jak się okazuje, podczas występów zespołu na żywo muzycy przestrzegają pewnych zasad.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Metallica czy Iron Maiden? Wstyd nie trafić 10/20!

1/20 Banał na start. James Hetfield to wokalista grupy:

To Adrian Smith musi robić w Iron Maiden

Adrian Smith dołączył do Iron Maiden w 1980 roku, pięć lat po powstaniu grupy, i do dziś pełni funkcje gitarzysty w zespole. Równolegle muzyk uczestniczy też w innych projektach. Jednym z nich jest Smith/Kotzen, który artysta stworzył z równie uznanym gitarzystą Richim Kotzenem.

Redakcja poleca

W jednym z ostatnich wywiadów dla magazynu "Guitarist" Adrain Smith porównał, czym różni się dla niego gra z Iron Maiden od tej z Ritchiem Kotzenem. Jak się okazuje, legendarny zespół podchodzi do stylu gry artysty dość restrykcyjnie.

W Iron Maiden gram już wiele lat i solówki stanowią tam część piosenki. Niemal bez wyjątku mają po 16 taktów i to wszystko. Nie ma dłuższych solówek. Większość solówek Maidenów, jakie gram na żywo, brzmią dokładnie jak na płycie, bo tego chcą ludzie. Szczególnie w starszych utworach, jak "The Trooper" - wyznał.

Gitarzysta dodał, że podczas gry z Richim Kotzenem na scenie ma znacznie więcej swobody. "Richie jednak więcej improwizuje, co zachęciło mnie, żeby z nim też więcej improwizować. Tylko trzy solówki w całym secie gram tak samo co wieczór, a resztę gram z głowy" - powiedział dla magazynu "Guitarist".

Redakcja poleca

Gitarowy duet to legendy. Projekt łączy najlepszych

Duet Smith/Kotzen powstał w 2020 roku. Projekt Adriana Smitha i Richiego Kotzena, który był wynikiem wieloletniej przyjaźni muzyków, łączy w sobie klasyczny hard rock z silnymi wpływami bluesa, soulu i R&B.

Smith i Kotzen pochodzą z zupełnie różnych światów. Ten pierwszy twierdzi, że nauczył się grać, aby "podrywać dziewczyny", podczas gdy ten drugi chciał opanować tę sztukę do perfekcji. Mimo to obaj uznawani są za muzyczne legendy, co udowodnili, tworząc na scenie dynamiczny duet.

Redakcja poleca

"Czuję się coraz pewniej, jeśli chodzi o poszerzanie horyzontów" - mówił Adrian Smith w cytowanym wywiadzie. Artysta przyznał, że choć występy w Iron Maiden od lat sprawiają mu wiele radości, możliwość improwizacji na scenie z Kotzenem to jego nowa zajawka.

Oglądaj

Źródło: terazmuzyka.pl, guitarworld.com, guitar.com