To absolutny numer 1 wśród albumów rockowych wydanych w latach 80.
Na początku czerwca Ultimate Classic Rock opublikował ranking "100 najlepszych albumów rockowych wydanych w latach 80.". I choć muzykę z tych czasów kojarzy się głównie z neonowym synthpopem, komputerowym brzmieniem i glam rockiem, dekada ta miała naprawdę wiele do zaoferowania.
- Wiadomo, kto znalazł się wśród "100 najlepszych albumów rockowych wydanych w latach 80.".
- Na liście nie tylko "Murmur" i "Songs From the Big Chair".
- Numerem 1 zostało legendarne wydawnictwo AC/DC.
Dziennikarze Ultimate Classic Rock przygotowali ranking "100 najlepszych albumów rockowych wydanych w latach 80.", w którym znalazło się między innymi debiutanckie wydawnictwo R.E.M. "Murmur" z 1983 roku. Uwzględniono również "Songs From the Big Chair" Tears for Fears z 1985 roku czy też "Blizzard of Ozz" Ozzy'ego Osbourne'a z 1980 roku. Jaki tytuł uplasował się na "numerze 1", a przede wszystkim – kto zdołał najlepiej uchwycić ducha tej epoki? W dalszej części artykułu prezentujemy szczegóły.
Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rockowe hity wszech czasów. Odgadniesz przynajmniej połowę?
Zestawienie najlepszych rockowych albumów lat 80. Co znalazło się na szczycie?
W Top 5 nie mogłoby zabraknąć "So" Petera Gabriela (1986 r.) ani "Graceland" Paula Simona (1986 r.). Z kolei 3. miejsce zajął "Appetite for Destruction" Guns N’ Roses (1987 r.), a 2. – "Disintegration" The Cure (1989 r.). Natomiast tytuł najlepszego albumu rockowego z lat 80. otrzymał "Back in Black" z repertuaru AC/DC.
Warto dodać, że płyta "Back in Black" ukazała się w lipcu 1980 roku i była pierwszym materiałem nagranym bez udziału Bona Scotta. Tytułowy numer jest hołdem dla zmarłego wokalisty AC/DC, którego następcą został Brian Johnson.
W 1980 roku zmarł wokalista Bon Scott. Zespół AC/DC znalazł jego następcę w osobie Briana Johnsona, ale pozostało pytanie: Czy uda im się utrzymać dotychczasową dynamikę? Okazało się, że tak. Johnson wniósł do zespołu charakterystyczny, chrapliwy głos i stylową czapkę, które doskonale komponowały się z niezawodną mieszanką tekstów o s*** i ekscesach. AC/DC w jakiś sposób osiągnęło jeszcze większy sukces – czytamy na stronie Ultimate Classic Rock.
Sekrety sukcesu AC/DC. Dlaczego "Back in Black" nie ma sobie równych?
Oprócz tytułowego "Back in Black", na płycie znalazły się między innymi "Hells Bells", "You Shook Me All Night Long", "What Do You Do for Money Honey" czy też "Have a Drink on Me".
Brian Johnson w wywiadzie cytowanym przez Parade opowiedział o dołączeniu do AC/DC. "Myślę, że to był po prostu cudowny moment, kiedy wiesz, że gwiazdy ustawiają się w odpowiedniej pozycji" – wspominał lata 80.
Źródła: RockRadio.pl, Ultimateclassicrock.com, Parade.com, Songfacts.com