Queen nie zamierza tam grać. Brian May: "To zbyt niebezpieczne"
Brian May stanowczo wyklucza możliwość koncertowania w tym kraju. W jednym z ostatnich wywiadów lider Queen stwierdził, że tamte rejony są obecnie zbyt niebezpieczne. Po raz ostatni zespół wystąpił za oceanem ponad dwa lata temu. Nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie to się zmieni.
- Brian May wskazuje kraj, w którym nie chce obecnie występować.
- Lider Queen argumentuje decyzję kwestiami bezpieczeństwa.
- Po raz ostatni legendarny zespół wystąpił tam w 2023 roku.
Brian May tłumaczył niedawno, dlaczego nie zamierza zagrać na kultowym Glastonbury Festival. Wtedy gitarzysta wyjaśnił, że wynika to z różnic światopoglądowych między zespołem, a organizatorem Michaelem Eavisem. Chociaż lider Queen nie mówi tego wprost, prawdopodobnie nie odwiedzi Stanów Zjednoczonych z podobnych pobudek.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz Queen? Za 19/20 śpiewamy "We are the champions"!
Brian May nie chce już grać w USA
Według oficjalnego oświadczenia gitarzysty, Queen nie wystąpi w Stanach Zjednoczonych z powodów bezpieczeństwa. Deklaracja Maya padła podczas rozmowy z Richardem Edenem dla "The Daily Mail".
Ameryka jest w tej chwili niebezpiecznym miejscem, więc trzeba to brać pod uwagę. To bardzo smutne, bo mam wrażenie, że Queen dorastało w Ameryce i bardzo ją kochamy, ale to już nie jest to samo miejsce. Wszyscy dwa razy się teraz zastanawiają, zanim tam pojadą - powiedział muzyk.
Queen nie należą do zwolenników Trumpa
Brian May nie wskazał konkretnego rodzaju zagrożenia, jakiego się obawia. Niewykluczone jednak, że decyzja ma związek z ostatnimi interwencjami formacji ICE. Co więcej, członkowie Queen już wcześniej sprzeciwiali się działaniom Donalda Trumpa.
Prezydent Stanów Zjednoczonych wykorzystywał bezprawnie największe przeboje grupy, czyli piosenki "We Will Rock You" oraz "We Are The Champions". Utwory pojawiały się w jego filmach promocyjnych oraz podczas wystąpień publicznych. W związku z tym artyści wystosowali specjalny komunikat.
Jesteśmy sfrustrowani wielokrotnym nieautoryzowanym wykorzystaniem tej piosenki, pomimo wcześniejszej prośby o zaprzestanie, która najwyraźniej została zignorowana przez pana Trumpa i jego sztab - brzmiało oświadczenie zespołu cytowane przez m.in. BBC.
Źródła: "The Daily Mail", BBC, Rollingstone.com.