advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

To najważniejszy album dla muzyków AC/DC. Dziś mało kto o nim pamięta

2 min. czytania
16.12.2025 14:56
Zareaguj Reakcja

Wśród fanów AC/DC od lat toczy się dyskusja o tym, który album najlepiej oddaje charakter grupy. Muzycy patrzą na podobne dyskusje zupełnie inaczej niż słuchacze. Wskazali krążek, jaki szczególnie zapadł im w pamięć. Wybór może zaskoczyć wielu wielbicieli zespołu.

Muzycy AC/DC wskazali najważniejszy album w dorobku zespołu.
Muzycy AC/DC wskazali najważniejszy album w dorobku zespołu.
fot. YouTube.com/AC/DC/kadr z klipu
  • Fani AC/DC dyskutują, który album jest esencją ich muzyki.
  • Płyta "Powerage" jest ulubionym wyborem dwóch członków zespołu.
  • Wydawnictwo zawiera utwory rzadko wykonywane na koncertach.

Aktywność AC/DC zazwyczaj kojarzy się z potężnymi riffami i energią, zdolną porwać największe tłumy. Zespół osiągnął globalny rozgłos dzięki kolejnym udanym albumom, które trafiały na listy przebojów i budowały legendę. Sukces nie zawsze pokrywał się jednak z osobistymi odczuciami samych muzyków. W jednym przypadku ich opinie zbiegły się, a wybór padł na materiał nagrany jeszcze przed największą światową sławą.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. AC/DC czy Kiss? Tylko ekspert zgarnie 18/20!

1/20 Który zespół nagrał album "High Voltage"?

Album sprzed ery stadionów. Wspomnienie czasów Bon Scotta

Dla wielu fanów to "Back In Black" pozostaje najważniejszym albumem zespołu. Właśnie na nim Brian Johnson zadebiutował w roli wokalisty. Krążek przyniósł grupie międzynarodowy rozgłos i stworzył podwaliny pod późniejszą karierę. Muzycy przypominają jednak, że takie płyty stają się częścią zbiorowej świadomości. Z czasem tracą przez to pierwotną "intymność".

Redakcja poleca

Angus Young podkreślał, że Johnson już podczas przesłuchania pokazał możliwości, które pozwoliły mu kontynuować historię zespołu po odejściu Bona Scotta. Zwracał uwagę na jego charakterystyczny głos oraz umiejętność przebicia się przez mocne gitarowe brzmienie. Sukces kolejnych nagrań tylko potwierdził, że wybranie go na głos AC/DC było najlepszą decyzją.

Część muzyków myślami do wcześniejszych lat, kiedy występowali w mniejszych salach i budowali reputację krok po kroku. Właśnie tam rodził się styl, który potem przeniósł się na największe sceny. Wspomnienia z tamtego okresu sprawiły, że niektóre albumy AC/DC zajęły szczególne miejsce w ich pamięci.

"Powerage" nad wszystkie inne. To wyjątkowy album

Perkusista Phil Rudd wskazał "Powerage" jako ulubioną płytę AC/DC. Zwracał uwagę, że był to pierwszy album Cliffa Williamsa, który szybko stał się ważną częścią składu. Podkreślał, że krążek zawiera utwory rzadko wykonywane na koncertach, a mimo to wyróżnia się siłą, którą zespół szczególnie cenił.

Muzyk tłumaczył, że występy AC/DC mają w sobie agresję i intensywność, które trudno odtworzyć w warunkach studyjnych. Z tego powodu nie wszystkie kompozycje z "Powerage" trafiały na scenę, choć nadal uznawano je za wyjątkowo udane. Ta energia sprawiała, że album zajął w pamięci Rudda ważniejsze miejsce niż bardziej popularne krążki.

To był naprawdę świetny album. Ma kilka kawałków, które naprawdę lubię, choć niekoniecznie gramy je na żywo. Kiedy gramy na żywo, naszym celem jest dać wam popalić. Kiedy wychodzimy na scenę, nie chcemy być zbyt mili – mówił po latach Phil Rudd.

Oglądaj

W podobnym tonie wypowiadał się Malcolm Young, który również określił "Powerage" faworytem. Nazwał go prawdziwą esencją brzmienia zespołu. Płyta uchwyciła moment, w którym Bon Scott kierował grupę ku bardziej dojrzałemu, a jednocześnie wciąż surowemu stylowi. To właśnie ten okres stał się fundamentem pod późniejsze sukcesy.