Rockowym hitem lat 70. zawładnęli sceną. "Łączyła nas jakaś telepatia"
Rockowy szlagier z repertuaru The Eagles opowiada o rock'n'rollowym życiu na krawędzi. Piosenka "Life in the Fast Lane" znalazła się na jednym z najważniejszych albumów w historii rocka, zatytułowanym "Hotel California". Jak powstał hit lat 70. XX w.? "Wszystkie pozostałe pomysły na piosenki wyrosły z tej koncepcji" - opowiadał Don Felder.
- Rockowy szlagier z repertuaru The Eagles mówi o życiu na krawędzi.
- Piosenka inspirowana przejażdżką samochodem stała się wielkim hitem lat 70. XX w.
- Album "Hotel California" uważany jest za kamień milowy rocka.
Piosenka "Life in the Fast Lane" opowiada o "zabójczo przystojnym" mężczyźnie i prześlicznej kobiecie, którzy doprowadzali swój ekstrawagancki styl życia do maksimum. Imprezowali do białego rana, wyprawiali skandaliczne przyjęcia i płacili nieziemskie rachunki, innymi słowy, prowadzili życie szybkie niczym jazda na drodze ekspresowej. W jakich okolicznościach powstał hit lat 70.?
Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rockowe hity wszech czasów. Odgadniesz przynajmniej połowę?
Historia hitu "Life in the Fast Lane"
Pomysł na ten iście rock'n'rollowy numer przyszedł do głowy Glennowi Freyowi podczas przejażdżki samochodem. Według doniesień miał wtedy usłyszeć od kierowcy: "Co masz na myśli, mówiąc »zwolnij«? To życie na szybkim pasie!".
Z kolei Don Henley w wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" wspominał, że "Glenn wymyślił jedną połowę [tekstu przyp. red.], a ja drugą". "Tylko nie pamiętam, którą połowę napisał każdy z nas. Wtedy zawsze kończyliśmy zdania za siebie; łączyła nas jakaś telepatia" - dodał muzyk dla cytowanego źródła, opowiadając o "Life in the Fast Lane".
Nad "Life in the Fast Lane" wspólnie pracowali Joe Walsh, Glenn Frey i Don Henley. Rockowy szlagier znalazł się na piątym albumie studyjnym z repertuaru The Eagles, zatytułowanym "Hotel California". Wydawnictwo ukazało się 8 grudnia 1976 roku i odniosło natychmiastowy sukces komercyjny.
Dotarło na szczyt listy przebojów w USA i zaskarbiło sobie sympatię słuchaczy z całego świata. Co więcej, do dziś uchodzi za jedną z ważniejszych płyt w historii rocka.
Tak powstał album "Hotel California"
Pierwszą piosenką napisaną na krążek był utwór "Hotel California", który jednocześnie stał się głównym motywem albumu. "To te same tematy, które przewijają się przez całą naszą twórczość: utrata niewinności, cena naiwności, niebezpieczeństwa sławy, nadmiar" - komentował Don Henley dla "Rolling Stone". Następne piosenki tworzyły jedną, spójną całość. Idealnie się dopełniały.
Kiedy koncepcja była już gotowa, po przybyciu do Los Angeles i osiągnięciu pierwszych sukcesów, stajesz się "New Kid In Town" (nowym dzieciakiem w mieście), a wraz z większym sukcesem żyjesz "Life In The Fast Lane" (życiem na szybkim pasie) i zaczynasz się zastanawiać, czy cały ten czas spędzony w barach nie był po prostu "Wasted Time" (straconym czasem). Wszystkie pozostałe pomysły na piosenki wyrosły z tej koncepcji, gdy położyliśmy fundamenty pod "Hotel California". To był naprawdę wnikliwy tytuł - powiedział Don Felder w wywiadzie dla serwisu Songfacts.
Teledysk do utworu "Life in the Fast Lane" możecie zobaczyć tutaj: