advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 90. był rozliczeniem z przeszłością. Był dedykacją dla legendy

2 min. czytania
17.05.2025 04:35
Zareaguj Reakcja

Oddział Zamknięty w 1993 roku wydał piosenkę “Rzeka”, promującą album “Terapia”. Tytuł nie jest tutaj przypadkowy, bowiem Jarosław Wajk opisywał na niej swoją drogę do trzeźwości. Poznaj historię utworu, który powstał z myślą o… legendzie polskiej sceny muzycznej.

Tak powstał hit lat 90. Oddziału Zamkniętego
Tak powstał hit lat 90. Oddziału Zamkniętego
fot. Kadry z występu TVP / YouTube @marcinek1-83oz3
  • Utwór “Rzeka” to hit lat 90.
  • Opowiada o miłości, lęku i uzależnieniu.
  • Autor tekstu napisał ją w szpitalu psychiatrycznym.

Oddział Zamknięty to jeden z najważniejszych polskich zespołów lat 80. Zasłynął z przebojów takich jak “Party”, “Andzia”, “Ten wasz świat” , “Gdyby nie ty” czy “Rzeka”. Ten ostatni porusza niezwykle ważny temat, jakim jest uzależnienie. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Rockowi giganci lat 80. Tylko ekspert zgadnie 18/21!

1/21 Na początek coś łatwego: który z tych utworów wykonywał Phil Collins z Genesis?

Powstał w okresie, kiedy Polska zmagała się z ogromną falą uzależnień od różnych substancji psychoaktywnych, która zebrała ogromne żniwa wśród młodych ludzi. Nie ominęła także środowiska artystycznego. Poznaj historię utworu “Rzeka”.

Hit lat 90. powstał w szpitalu psychiatrycznym. Tam autor odbił się od dna

Oddział Zamknięty przeszedł wiele zmian. W latach 80. u szczytu popularności z zespołu odszedł Krzysztof Jaryczewski, wokalista, który w tamtym czasie zmagał się z silnym uzależnieniem. Choroba dotknęła także Jarosława Wajka, kolejnego wokalistę i autora tekstów.  

Redakcja poleca

Muzyk trafił do szpitala psychiatrycznego, gdzie podjął leczenie w kierunku uzależnienia. Gdyby nie terapia, nie napisałby “Rzeki” i nie poznałby swojej przyszłej żony.

Ten tekst to kartka z pamiętnika, piosenka o moim chorym locie, wspomnienie mojego lądowania na oddziale zamkniętym w szpitalu na Sobieskiego i historia poznania mojej przyszłej żony. (...) Gdy tylko zostałem odtruty, zaprosił mnie (psychiatra — przyp.red.) na krótką rozmowę, informując, że dziś jest dzień mojego wypisu, po czym wręczył mi receptę. (...) chcąc sprawdzić, jakie lekarstwa będę musiał teraz brać, i zauważyłem na niej tylko dwa słowa: “Lidia Kot”. Wszystko na podpisanej recepcie z pieczątką. Wróciłem do niego z zapytaniem, co to ma być. Spodziewał się tego, więc powiedział mi: “Widziałem was spacerujących razem po korytarzu. Jarek, to jest lekarstwo, którego potrzebujesz. Bo najlepiej leczy miłość” — tłumaczył cytowany przez serwis Rock Gawęda. 

“Widział” go w trakcie nagrywania

Tak powstała “Rzeka”, jeden z najważniejszych utworów Oddziału Zamkniętego. W dalszej części rozmowy Jarosław Wajk wyznał, że podczas nagrywania utworu, kiedy tylko zamknął oczy, widział Ryszarda Riedla, lidera Dżemu, który również zmagał się z uzależnieniem.

Zobaczyłem scenę, na której stał wrak człowieka, wychudzony, w gorączce, spocony, bezzębny, odwrócony plecami do widowni- Rysiek Riedel. Ten obraz towarzyszył mi potem podczas całej sesji nagraniowej — dodał, cytowany przez serwis Rock Gawęda.

Zespół towarzyszył Dżemowi podczas jednej z tras koncertowych. Zanim Wajk zaczął śpiewać “Rzekę”, zadedykował ją Ryśkowi Riedlowi. Muzyk nie krył wzruszenia. 

Wstał, podszedł pod scenę i patrzyliśmy sobie cały czas w oczy, aż obojgu nam popłynęły łzy — wspominał w tej samej rozmowie. 

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!