Hit lat 80. zrobił z nich polskich Stonesów. Napisali go w kwadrans
Już za sprawą swojego debiutanckiego albumu, wydanego w 1983 roku, Oddział Zamknięty podbił polską scenę rockową. To na tym krążku znalazł się wielki hit lat 80. pod tytułem "Party". Muzycy napisali go w zaledwie piętnaście minut. Niedługo później piosenka stała się hymnem prywatek.
- Ten hit Oddziału Zamkniętego zyskał ogromną sympatię.
- Fani doszukiwali się w piosence wpływów twórczości The Rolling Stones.
- Przebój długo wybrzmiewał na prywatkach, organizowanych w PRL.
Oddział Zamknięty powstał u schyłku lat 70. Jego debiutancka płyta ukazała się jednak dopiero w roku 1983. Słuchacze z miejsca pokochali krążek. Trudno się temu dziwić – to na nim znalazły się bowiem takie kultowe przeboje zespołu, jak "Ten wasz świat", "Andzia i ja" czy "Party".
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Oddział Zamknięty czy Lombard? Za 20/20 robimy "prywatkę, jakiej nie przeżył nikt"
Tę ostatnią z piosenek Wojciech Łuczaj-Pogorzelski i Krzysztof Jaryczewski napisali w zaledwie kwadrans. Pierwszy z artystów był odpowiedzialny za muzykę, zaś drugi stworzył do niej tekst. Opowiadał on o ucieczce od szarej rzeczywistości PRL w świat beztroskich imprez. Nic dziwnego, że fani szybko docenili ten kawałek i zrobili z niego hymn prywatek.
Stworzyli niezapomniany przebój w kwadrans
Początkowo hit Oddziału Zamkniętego wcale nie miał nosić tytułu "Party", a po prostu "Prywatka". Ze względu na fakt, że ta propozycja była już zajęta w ZAiKS-ie, członkowie formacji zdecydowali się na zmianę. Inspiracją dla powstania utworu miała być twórczość zespołu The Rolling Stones.
Znałem "Beast of Burden" [piosenka The Rolling Stones – przyp. red] od momentu wydania, bo kolega przywiózł płytę z Anglii, ale to, że "Party" jest tym numerem zainspirowane, uświadomiłem sobie dopiero później. Musiała zadziałać podświadomość – zdradził Krzysztof Jaryczewski, cytowany przez serwis Rock Gawęda.
Słuchacze szybko dostrzegli podobieństwa między brzmieniem obu kapel. – Kocham ten numer. Od niego zaczęli nas kojarzyć ze Stonesami – że chórki, że image Jarego, że Jary tak się rusza... – mówił z kolei o przeboju Wojciech Łuczaj-Pogorzelski.
Hit lat 80. Polacy śpiewają do dziś
Słowa do piosenki "Party" były inspirowane prawdziwymi przeżyciami muzyków z Oddziału Zamkniętego. W piosence nie bez powodu pojawiają się słowa: "Znów do biura, czeszesz pióra, pod nosem klnąc, zakładasz płaszcz". Krzysztof Jaryczewski, który je spisał, pracował w tamtym czasie w biurze LOT-u.
Zajmowałem się inwentaryzacją i po pewnym czasie zostałem inspektorem, miałem nawet pod sobą dwóch pracowników i przepustkę uprawniającą do wchodzenia na Cargo – wspominał muzyk, cytowany przez Rock Gawędę.
Opis szarego świata PRL, widzianego oczami młodego chłopaka, który zamiast pracować woli się bawić, tak bardzo przypadł Polakom do gustu, że "Party" do dziś pozostaje jednym z największych hitów Oddziału Zamkniętego. Wiele lat po premierze nadal śpiewają go tysiące fanów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!