advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

To nowy hit Netflixa. W kilka dni pokonał świąteczne klasyki

2 min. czytania
18.12.2025 13:57
Zareaguj Reakcja

Trzecia odsłona serii "Na noże" zadebiutowała na Netflixie z imponującym wynikiem, mimo że grudniowe rankingi zwykle należą do świątecznych hitów. "Żywy czy martwy: Film z serii Na noże" udowodnił jednak, że widzowie wciąż uwielbiają detektywa Benoita Blanca.

"Żywy czy martwy: Film z serii Na noże" to nowy nr 1 na Netflix.
fot. Netflix/kadr ze zwiastunu "Żywy czy martwy: Film z serii Na noże"
  • Trzecia odsłona serii "Na noże" zdetronizowała filmy świąteczne.
  • W premierowym tygodniu film przekroczył 20 mln wyświetleń.
  • Benoit Blanc wraca do śledztwa w mrocznym, małomiasteczkowym kościele.

Nowa część serii Riana Johnsona przyciągnęła przed ekrany miliony użytkowników Netflixa już w pierwszych dniach po premierze. Film szybko stał się liderem zestawień popularności, wyprzedzając sezonowe produkcje komediowe i romantyczne. Mimo widocznego spadku zainteresowania względem poprzedniej odsłony, widzowie i krytycy zgodnie docenili jego jakość.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Kartkówka z polskich seriali. Te rodziny oglądamy od lat!

1/20 Nestorowie rodu Mostowiaków z „M jak miłość” to:

"Żywy czy martwy" pokonał świąteczną konkurencję

"Żywy czy martwy: Film z serii Na noże" trafił na Netflixa 12 grudnia 2025 roku i w ciągu trzech dni osiągnął 20,2 miliona wyświetleń. To wystarczyło, aby wspiąć się na pierwsze miejsce w kategorii filmów anglojęzycznych, co w grudniu jest rzadkim osiągnięciem. Zwykle to filmy świąteczne dominują w rankingach. W tym przypadku zostały zepchnięte na dalszy plan. Produkcje takie jak "My Secret Santa" straciły prowadzenie, co podkreśla siłę marki stworzonej przez Riana Johnsona.

Benoit Blanc (Daniel Craig) podejmuje się kolejnej idealnie niemożliwej zbrodni, tym razem w małym miasteczku, gdzie porywczy ksiądz, Monsignor Jefferson Wicks (Josh Brolin), zostaje zamordowany, a młody ksiądz, z którym się starł, Jud Duplenticy (Josh O'Connor), jest głównym podejrzanym – zachęca do oglądania Netflix.

Zainteresowanie filmem pokazuje, że publiczność chętnie wraca do przygód detektywa Benoita Blanca, nawet jeśli premiera odbywa się w okresie zdominowanym przez zupełnie inne gatunki. Daniel Craig znów przyciągnął uwagę widzów charakterystyczną interpretacją ekscentrycznego śledczego. 

Redakcja poleca

Najmroczniejsza zagadka w serii. Ambitna historia i gwiazdorska obsada

Fabuła "Żywy czy martwy: Film z serii Na noże" koncentruje się na śledztwie dotyczącym zabójstwa księdza Jeffersona Wicksa. Akcja toczy się w małomiasteczkowym kościele związanym z niepokojącymi wydarzeniami z przeszłości. Głównym podejrzanym zostaje młody duchowny Jud Duplenticy, co nadaje sprawie dodatkowy dramatyzm.

Rian Johnson podkreślał, że stworzenie scenariusza było dla niego najtrudniejszym wyzwaniem w dotychczasowej pracy. Chciał połączyć klasyczny schemat kryminału z refleksją nad wiarą i ludzkimi doświadczeniami.

Film wyróżnia się rozbudowaną obsadą. Do ekipy dołączyli Glenn Close, Mila Kunis, Jeremy Renner, Kerry Washington, Andrew Scott, Cailee Spaeny, Daryl McCormack i Thomas Haden Church. Tak imponujący zestaw nazwisk zwiększył zainteresowanie premierą i podkreślił prestiż projektu. 

Oglądaj

Na Rotten Tomatoes ocena krytyków "Żywy czy martwy: Film z serii Na noże" sięgnęła 93 procent. To najlepszy wynik w całej trylogii. Połączenie mrocznej narracji, rozbudowanego śledztwa i świetnego aktorstwa zostało zauważone przez recenzentów, którzy podkreślali dojrzałość trzeciej części.

Źródło: RockRadio, Netflix, Filmweb