advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Ten serial wgniata w fotel. "Nie ma miejsca na uśmiech"

Wiktoria Policha
2 min. czytania
12.01.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Anna Radwan była gościnią Rock Radia. W rozmowie z Mariuszem Stelmaszczykiem opowiedziała nie tylko o nowym serialu, w którym wystąpiła. Przy okazji wspomniała o okresie buntu, rodzicach i młodzieży. Posłuchaj podcastu na RockRadio.pl.

Anna Radwan w Rock Radiu
Anna Radwan w Rock Radiu
fot. Rock Radio
  • Anna Radwan w Rock Radiu.
  • Aktorka była gościnią Mariusza Stelmaszczyka.
  • Posłuchaj podcastu Niezły Gość w Rock Radiu.
Niezły Gość
Niezły Gość w Rock Radiu: Anna Radwan
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Anna Radwan była gościnią Rock Radia. Aktorka znana widzom z takich produkcji jak "Katyń", "Na dobre i na złe", "Londyńczycy", "Hotel 52", "Prawo Agaty", "Pajęczyna" czy "Pakt". Ostatnio wystąpiła w najnowszym serialu HBO Max "Niebo. Rok w piekle", który wyreżyserował Bartosz Blaschke.

Serial, który porusza. "Silne wzruszenia"

Produkcja opowiada o latach 90. Mówi o losach Sebastiana, młodego chłopaka wychowywanego przez samotną matkę. Młody mężczyzna nawiązuje znajomość z Piotrem, samozwańczym guru prowadzącym wspólnotę duchową Niebo. "Z czasem ich duchowa komuna zaczyna funkcjonować jako system przemocy i fanatyzmu" - czytamy w opisie produkcji.

W Rock Radiu Anna Radwan przyznała, że oglądając serial pojawia się w niej mieszanka wielu uczuć i wzruszeń:

Tak i to bardzo takie silne wzruszenia. I taka właściwie mieszanka uczuć od załamania poprzez jednak mobilizację, złość, a nawet wściekłość i rozpacz. Jakoś nie ma miejsca na uśmiech, że już nie powiem, że nie ma miejsca w ogóle na śmiech, ale to jest bardzo dziwne pomieszanie uczuć i emocji, ale raczej właśnie takich trudnych.
Redakcja poleca

Aktorka w produkcji HBO wciela się w rolę Teresy, matki Sebastiana. O związek z rodzicami zapytał ją Mariusz Stelmaszczyk:

Myślę, że wszyscy mamy coś takiego w swoim skarbczyku pamięci związanej z rodzicami. Ja w ogóle strasznie późno przeżyłam, że tak powiem, okres buntów. W przeciwieństwie do mojego serialowego syna Sebastiana, kiedy to jest wiek 18-19 lat. [...] Rodzice oczywiście przeżywają też ten bunt, ale przynajmniej w moim przypadku on się nie opierał na ekscesach, na podniesionym głosie - wspomniała rozmówczyni dziennikarza.

Anna Radwan dodała również w Niezłym Gościu Rock Radia:

Ja naprawdę bardzo zachęcam do czekania na kolejne odcinki. Bardzo mnie ujął taki komentarz, że "a obejrzę ten serial, jak już cały będzie". Ja pamiętam czasy, że się czekało na kolejny odcinek. Co to było za oczekiwanie wtedy, jakie emocje, a nie, że tak wszystko musi być od razu.

Źródło: Rock Radio