advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

O mały włos, a zostaliby z niczym. Metallica uratowała ich przed bankructwem

2 min. czytania
19.12.2025 13:18
Zareaguj Reakcja

Metallica pomogła im wyjść z poważnych kłopotów finansowych. Dzięki tej piosence brytyjscy pionierzy mogli nagrać podpisać kontrakt i nagrać upragniony album. "Gdyby nie Metallica, nie rozmawialibyśmy dzisiaj" - powiedział frontman grupy.

Metallica ich uratowała
Metallica ich uratowała
fot. Wikimedia Commons / Carlos Rodríguez / Andes / CC BY-SA 2.0
  • Metallica umieściła cover ich piosenki na kultowym singlu.
  • To pomogło Brytyjczykom uporać się z problemami finansowymi.
  • Wpływy pochodzące z nagrania umożliwiły im rozwinięcie działalności.

Metallica na początku lat 90. przeżywała najlepszy okres w karierze. W 1991 roku ukazał się bowiem kultowy "Black Album" promowany między innymi przez utwór "The Unforgiven". Na stronie B singla znalazł się jednak jeszcze jeden kawałek. Piosenka, będąca coverem brytyjskiego zespołu, pomogła zażegnać niemały kryzys.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Okropnie trudny test o Metallice. Tylko prawdziwy metalhead zgarnie 20/20

1/20 Kto był pierwszym basistą Metalliki?

Metallica uratowała kolegów po fachu

Sweet Savage to irlandzki zespół metalowy założony w Belfaście w 1979 roku. Formacja uważana jest za jednego z pionierów nowej fali brytyjskiego heavy metalu. Tym samym stawia się ją w jednym szeregu z takimi bandami jak Iron Maiden, Saxon czy Diamond Head.

Redakcja poleca

Lata 80. nie były jednak zbyt łaskawe dla Sweet Savage. W wyniku istotnych zmian personalnych składu zespół czasowo zawiesił działalność. Mimo powrotu i wydania singla w połowie dekady muzycy wciąż borykali się z problemami finansowymi. Wtedy na horyzoncie pojawiła się Metallica.

Mówię otwarcie i uczciwie: Sweet Savage niemal przestało istnieć. Koncertów było coraz mniej, sale były mniejsze, trasy krótsze, a pieniądze mizerne. I wtedy Metallica wypuściła "Killing Time". Poprosili nas o pozwolenie i wydali ten numer. Nagle wszystko się zmieniło – większe trasy, festiwale i lepsze zarobki - mówił Ray Haller.
Redakcja poleca

Dzięki nim Sweet Savage rozwinęli skrzydła

Wpływy z nagrania pozwoliły Sweet Savage ponownie wznowić działalność. Zespół wykorzystał zainteresowanie wytwórni płytowej Neat Records, z którą muzycy podpisali umowę. Niedługo później wydali pierwszy album studyjny. Od tamtej pory członkowie obu formacji utrzymują ciepłe relacje.

To pozwoliło nam nagrać płytę. Gdyby nie Metallica, nie rozmawialibyśmy dzisiaj. Zawdzięczam im bardzo wiele. Do dziś, kiedy przyjeżdżają do miasta, dzwonią do mnie i pytają, czy nie chce wybrać się na koncert. Więc idę i ich oglądam. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, zobaczę Metallikę także w przyszłym roku - dodał.