Spowodował śmiertelny wypadek. Gitarzysta Red Hot Chili Peppers uniknie więzienia
Josh Klinghoffer, były gitarzysta Red Hot Chili Peppers, w ubiegłym roku spowodował wypadek na jednej z kalifornijskich ulic. Pokrzywdzonym w zdarzeniu był 47-letni mężczyzna, który niedługo potem zmarł. W sierpniu 2024 roku postawiono muzykowi zarzuty. Sprawa rozstrzygnęła się po kilku miesiącach, a Klinghoffer został prawomocnie skazany.
- Josh Klinghoffer był związany z Red Hot Chili Peppers w latach 2007-2019.
- W marcu ubiegłego roku gitarzysta spowodował wypadek drogowy, w wyniku którego śmierć poniosła jedna osoba.
- Klinghoffer został skazany po dziewięciu miesiącach od postawienia zarzutów.
Josh Klinghoffer w marcu 2024 spowodował wypadek drogowy w miejscowości Alhambra w Kalifornii. Podczas skrętu w lewo muzyk potrącił pieszego przechodzącego przez pasy. W wyniku poniesionych obrażeń 47-letni Israel Sanchez zmarł kilka godzin później. Gitarzysta został oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najwięksi rockmani wszech czasów. 15/20 to obowiązek!
Josh Klinghoffer spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym
Według zeznań rodziny Sancheza Josh Klinghoffer miał korzystać z telefonu komórkowego podczas jazdy. Dodatkowo policja ustaliła, że gitarzysta poruszał się pojazdem bez tablic rejestracyjnych, nie użyj hamulca w tracie wypadku oraz uciekł z miejsca zdarzenia. Nieco inną wersję wydarzeń przedstawił jednak jego adwokat.
Josh natychmiast zjechał na pobocze, zatrzymał pojazd, zadzwonił pod numer 911 i czekał, aż przyjedzie policja i karetka. W pełni współpracował ze służbami - powiedział prawnik dla magazynu "Rolling Stone".
Były członek Red Hot Chili Peppers skazany
Pod koniec sierpnia ubiegłego roku Josh Klinghoffer został ostał oficjalnie oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci. Podczas pierwszej rozprawy muzyk nie przyznał się do zarzucanych czynów. Kolejny raz stanął przed sądem 29 maja 2025 roku.
Gitarzysta ponownie nie przyznał się do winy, lecz tym razem dobrowolnie poddał się karze. Wymiar sprawiedliwości skazał go na rok więzienia w zawieszeniu, 60 godzin prac społecznych oraz obowiązkowy udział w zajęciach z zakresu bezpieczeństwa drogowego.
Jeżeli w przyszłości Klinghoffer doprowadzi do podobnego wypadku, zostanie oskarżony o morderstwo. Co więcej, rodzina Israela Sancheza wniosła pozew cywilny przeciwko byłemu członkowi Red Hot Chili Peppers oskarżając go o korzystanie telefonu podczas prowadzenia auta. Pierwsza rozprawa w tej sprawie zaplanowana jest na 1 lipca.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!