advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Ozzy Osbourne doczeka się "własnego" lotniska? Jest decyzja władz

2 min. czytania
05.12.2025 12:49
Zareaguj Reakcja

Śmierć Ozzy'ego Osbourne'a poruszyła fanów na całym świecie. W Birmingham pojawił się pomysł, by uhonorować artystę w najbardziej spektakularny sposób. Władze szybko podjęły decyzję, która ostudziła entuzjazm tysięcy osób.

Ozzy Osbourne miał zostać uhonorowany w wyjątkowy sposób.
Ozzy Osbourne miał zostać uhonorowany w wyjątkowy sposób.
fot. Morten Skovgaard/CC BY 2.0/Wikimedia Commons
  • Śmierć Ozzy'ego Osbourne'a zainspirowała fanów do uhonorowania go.
  • Prawie 77 tysięcy osób podpisało się pod petycją zmiany nazwy lotniska.
  • Władze postanowiły już, jakie rozwiązanie będzie najlepsze.

Tuż po informacji o odejściu wokalisty fani ruszyli z inicjatywą, która miała nadać jego imieniu szczególne znaczenie w rodzinnym Birmingham. Pod petycją podpisało się blisko 77 tysięcy osób. Ozzy Osbourne miał zostać patronem lokalnego lotniska. W BBC Radio głos w sprawie zabrał Nick Barton, kierujący Birmingham International Airport. Wywiad opublikowany 4 grudnia rozwiał wszelkie wątpliwości.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Ozzy Osbourne wiecznie żywy. 15/20 tylko dla największych fanów

1/20 Na początek coś łatwego. Przed rozpoczęciem kariery solowej, Ozzy Osbourne grał w zespole:

Szybka reakcja na śmierć muzyka. Fani działali od razu

Dwa dni po śmierci Ozzy'ego Osbourne'a wystartowała petycja, która miała nadać lotnisku w Birmingham nową nazwę. Jej autor – Dan Hudson – podkreślał, że artysta był jednym z najważniejszych muzyków w historii miasta i zasłużył na wyróżnienie podobne do tego, jakie otrzymali inni brytyjscy twórcy.

Inicjatywa szybko zyskała popularność i przyciągnęła tysiące osób. W pierwszych dniach grudnia liczba podpisów przekroczyła 76,5 tysiąca. Fani nadal mogą poprzeć działania za pośrednictwem Change.org. Petycja odwoływała się do przykładu innych miast, które nadały swoim portom lotniczym imiona znanych artystów. 

Wskazywano, że Birmingham ma wyjątkowy powód, aby uhonorować Osbourne'a, zwłaszcza że wychował się tam i współtworzył Black Sabbath. Dan Hudson przekonywał, że taka decyzja byłaby odpowiednim gestem wobec muzyka oraz formą uznania dla wpływu, jaki wywarł na kulturę.

Ozzy Osbourne był najważniejszym muzykiem, jaki kiedykolwiek pochodził z Birmingham. Zdobył sławę jako wokalista pionierskiego zespołu rockowego Black Sabbath, który stworzył gatunek heavy metal. [...] Wpływ Ozzy'ego na muzykę i kulturę jest niezaprzeczalny. Nadanie naszemu międzynarodowemu lotnisku jego imienia byłoby stosownym hołdem dla jego niezwykłej kariery i wkładu w sztukę – argumentował Hudson.
Redakcja poleca

Birmingham z długą listą wpływowych osób. Co dalej z nazwą lotniska?

Dyrektor lotniska wyjaśnił w rozmowie z BBC Radio, że nazwa obiektu ma znaczenie strategiczne. Podkreślił, że Birmingham ma wielu wybitnych mieszkańców, a wyróżnienie jednego z nich budziłoby kontrowersje. Dodał, że plany rozwoju lotniska opierają się na zachowaniu obecnej marki, dlatego nadanie mu imienia Ozzy'ego Osbourne'a nie jest możliwe. Takie oświadczenie zakończyło nadzieje na realizację inicjatywy, która przyciągnęła ogromne zainteresowanie.

Birmingham, co zadziwiające, ma niezwykłą listę niezwykle wpływowych osób, począwszy od takich postaci historycznych jak Karol Darwin, a skończywszy na Robertie Plantzie i Sir Lennym Henrym. Odpowiedź brzmi: nie – skomentował Nick Barton

Władze zapowiedziały jednak inną formę upamiętnienia muzyka. Na terenie lotniska ma pojawić się mural poświęcony Osbourne'owi, który zostanie częścią większej przestrzeni pełnej lokalnych dodatków. Będzie to sposób na podkreślenie jego znaczenia bez ingerowania w oficjalną nazwę. Rozwiązanie ma połączyć pamięć o artyście z potrzebami funkcjonowania i rozwoju lotniska.

Oglądaj