Jest wschodzącą gwiazdą stand-upu. "Nie chciałbym być czyjąś kopią"

3 min. czytania
05.02.2026 10:55
Zareaguj Reakcja

Wiktor Sumliński, stand-uper, był Niezłym Gościem w Rock Radiu. Komik i zwycięzca jednego z odcinków stand-upowego formatu "Masz minutę" w rozmowie z Kubą Kaletą opowiedział m.in. o szansach i możliwościach w branży, inspiracjach, a także planach na przyszłość.

Niezły Gość Rock Radia
Niezły Gość Rock Radia
fot. Materiały prasowe
  • Wiktor Sumliński był Niezłym Gościem w Rock Radiu.
  • Stand-uper na swoim koncie ma już wiele sukcesów.
  • W rozmowie z Kubą Kaletą powiedział m.in. o tajnikach swojej pracy.
Niezły Gość
Niezły Gość w Rock Radiu: Wiktor Sumliński
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Mimo że Wiktor Sumliński stand-upem poważnie zajmuje się dopiero od 2023 roku, na swoim koncie ma już wiele sukcesów. Supportował występy największych polskich standuperów, a w jego portfolio znajduje się ponad 150 różnorodnych pokazów. Te zyskując coraz większą popularność w branży.

Wiktor Sumliński podbija polską scenę stand-upową

W rozmowie z Kubą Kaletą na antenie Rock Radia Wiktor Sumliński zdradził, w jaki sposób format "Masz minutę" przyczynił się do rozwoju jego kariery. Komik ocenił również swoje doświadczenia z udziału w programie, wspominając, że tuż po jego emisji mógł liczyć na pozytywny odezw od widzów.

Na pewno podbiło pewność siebie na tej zasadzie, że kurczę, wiesz, jeśli wychodzisz na dużą publiczność i dajesz radę, jesteś w stanie napisać na tyle skuteczne żarty, żeby ich rozbawić, no to wiesz, że jesteś w stanie to zrobić. A skoro wiesz, no to będziesz gdzieś siłą rzeczy do tego dążył - wyznał komik.

W audycji Wiktor Sumliński wspomniał, że brał udział w pierwszym odcinku programu "Masz minutę", gdzie jego występ "poszedł tak, że wiesz, że nikt mnie nie pamięta". Drugi udział był jego zdaniem "okazją do pewnego odkupienia w swojej głowie", a także szansą na podbicie serc publiczności.

Redakcja poleca

O porównaniach do wielkich gwiazd. Tak młody stand-uper mówi o karierze

Kuba Kaleta zauważył, że w komentarzach dotyczących występów Wiktora Sumlińskiego, publiczność często porównuje jego styl komedii do Piotra Szumowskiego i Cezarego Poniewskiego.

Oba porównania w ogóle biorę w ciemno. Jestem bardzo z nich zadowolony. To znaczy, oczywiście nie chciałbym być czyjąś kopią, to po pierwsze, ale no kurczę, być porównany, do Cezarego Poniewskiego czy Piotra Szumowskiego, to dla mnie w ogóle bardzo duży komplement. Ja to tak odbieram - powiedział.

Pomysłem Wiktora Sumlińskiego na nowy program komediowy jest mierzenie się z powszechnie przyjmowanymi prawdami, z którymi się nie zgadza, oraz opowiadanie historii z własnego życia. Komik lubi także "obalanie pomników" i "znajdowanie drugiego dna".

Redakcja poleca
Na pewno pojawią się historie po prostu z mojego życia, kolejne, które się przydarzyły i które były na tyle ciekawe, żeby o nich opowiedzieć, ale mam nadzieję, że przemycę właśnie takie elementy oceny otaczającej rzeczywistości - powiedział w Rock Radiu.

Na koniec rozmowy z Kubą Kaletą Wiktor Sumliński wyznał, że przejście na pełnoetatowy stand-up jest jednym z jego największych marzeń. Jakie są więc jego motywacje do rozwijania kariery w branży, biorąc pod uwagę jego obecną sytuację życiową? Po wakacyjnym okresie występów adhock, jesień, będzie należeć do niego.

Jesienią mam plan powystępować jeszcze sobie czy może jakąś próbę delikatnych solowych występów. Liczę mocno na supporty, czyli na to, żeby złapać ten stage time przy okazji występu znanego komika, który faktycznie sprzedaje salę i bilety. I na tyle dopracowanie materiału, żeby gdzieś późną jesienią kolejny materiał nagrać i wrzucić - spuentował.

Źródło: RockRadio.pl