Hit lat 90. narobił mu problemów. Został skazany przez niemiecki sąd
Ten hit lat 90. był dla Gary'ego Moore'a powrotem do korzeni. Po latach występów w rockowych zespołach Irlandczyk postanowił znowu grać bluesa. Historia piosenki zdradza jednak, że największy przebój przysporzył mu sporo problemów. Moore trafił bowiem przed niemiecki wymiar sprawiedliwości.
- Hit lat 90. był dla Gary'ego Moore'a powrotem do bluesowych korzeni.
- Największy przebój Moore'a przysporzył mu jednak sporo problemów.
- Historia piosenki tłumaczy, w jaki sposób muzyk trafił przed niemiecki sąd.
"Still Got the Blues" jest jednym z największych przebojów w dorobku Gary'ego Moore'a. Utwór w całości zagrany na gitarze Les Paul Standard przyniósł mu jednak sporo problemów. Historia powstania piosenki wyjaśnia, dlaczego irlandzki muzyk trafił przed niemiecki sąd. Charakterystyczne solo okazało się bowiem plagiatem.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rock lat 90. Nie nazywaj się fanem, jeśli nie zdobędziesz 15/20
Gary Moore powrócił do bluesowych korzeni
Gary Moore na przestrzeni lat wykonywał różnorodne gatunki muzyczne. Eksperymentował m.in. z hard rockiem, heavy metalem czy jazz fusion. Jednakże po zakończeniu współpracy z Thin Lizzy postanowił wrócić do bluesowych korzeni. O przebytej drodze opowiedział w wywiadzie dla "Vintage Guitar".
W 1980 roku opuściłem Lizzy i założyłem zespół G-Force, a potem zacząłem karierę solową. Zauważyłem, że kiedy byłem w garderobie, rozgrzewając się przed koncertem, grałem bluesa, więc poczułem, że jest to dla mnie pewnego rodzaju przesłanie. Około 1989 roku ponownie zacząłem grać bluesa - mówił.
Hit lat 90. okazał się niezwykle problematyczny
Największym solowym przebojem Moore'a jest utwór "Still Got the Blues", czyli singiel tytułowy z ósmego albumu solowego artysty. Podczas sesji nagraniowej przyszły hit lat 90. poszedł na pierwszy ogień. "Pierwszego dnia nagraliśmy "Still Got The Blues" za jednym zamachem, od początku do końca. To był naprawdę wyjątkowy dzień, którego nigdy nie zapomnę" - mówił we wspomnianym wywiadzie.
Niestety w 2008 roku Gary Moore został pozwany przez niemieckiego muzyka Jürgena Wintera o naruszenie praw autorskich. Irlandczyk miał bezprawnie wykorzystać melodię pochodzącą z piosenki "Nordrach" zespołu Jud's Gallery.
Sprawa zakończyła się na niekorzyść byłego członka Thin Lizzy. Sąd w Monachium orzekł bowiem, że solówka stanowi plagiat nagrania z 1974 roku. W związku z tym Gary'ego Moore'a został zobowiązany do wypłacenia nieujawnionej kwoty odszkodowania.
Źródła: Songfacts.com, "Vintage Guitar", Reuters.com