Hollywoodzka "czarna owca" z nie lada gratką. "Można ją zobaczyć"
To nie lada gratka dla miłośników twórczości Quentina Tarantino, reżysera znanego m.in. z "Pulp Fiction" czy "Bękartów wojny". W ubiegły piątek, 20 lutego 2026 r., w polskich kinach zadebiutował długo oczekiwany film "Kill Bill: The Whole Bloody Affair" – łączący vol. 1 i vol. 2 w jedno, widowiskowe dzieło. Co istotne, filmowiec urozmaicił produkcję o nigdy wcześniej niepokazywaną sekwencję.
- Quentin Tarantino prezentuje pełną wersję reżyserską "Kill Billa".
- Budżet produkcji wyniósł ponad 55 milionów dolarów.
- Premiera m.in. w Multikinach i specjalny pokaz w warszawskim Kinie Iluzjon.
Quentin Tarantino rozpoczął karierę jako twórca scenariuszy do filmów "Urodzeni mordercy" i "Prawdziwy romans" na początku lat 90. Zaś międzynarodową rozpoznawalność, sympatię i przychylność widzów zyskał za sprawą kryminałów i dramatów gangsterskich, tj. "Wściekłe psy" oraz kultowe "Pulp Fiction", które przyniosło amerykańskiemu filmowcowi Oscara. Równie przełomowym przedsięwzięciem w dorobku Tarantino okazał się "Kill Bill".
Rozwiąż quiz o filmach hollywoodzkich. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
Nieoczekiwana premiera! Pełna wersja "Kill Bill" dociera do Polski
Budżet ponad trzygodzinnego "Kill Billa" wyniósł ponad 55 milionów dolarów, a jego produkcja trwała aż 155 dni zdjęciowych. Początkowo został zaplanowany i nakręcony jako jedna, spójna całość. Jednak kiedy rozpoczęto montaż, pomysł na podzielenie filmu na dwie części stał się bardziej atrakcyjny dla Tarantino i współszefa Miramax, Harveya Weinsteina.
Ostatecznie w 2003 r. ukazał się "Kill Bill: Volume 1", a rok później swoją premierę miał "Kill Bill: Volume 2". Jeszcze w maju 2004 r. Quentin Tarantino zaprezentował łączącą vol. 1 i vol. 2 produkcję pod nazwą "Kill Bill: The Whole Bloody Affair" na Festiwalu Filmowym w Cannes. Natomiast z pełną dystrybucją musiał poczekać aż dwie dekady.
Zasadniczo nie chciałem nic z tym robić, dopóki nie będę jego właścicielem. Teraz jestem jego właścicielem, więc chciałem poczekać, aż prawa autorskie będą całkowicie na mnie. Nie czekam z wydaniem. Mam kopię. Od czasu do czasu pokazuję ją w New Beverly. Można ją zobaczyć, jest tam na pewno. Poza tym uwielbiam swoje stare prace, ale nie jestem zwolennikiem ich wydobywania, czerpania z nich i tworzenia na ich podstawie - powiedział Tarantino cytowany przez Movieweb.
Pierwsze pokazy "Kill Bill: The Whole Bloody Affair" - co nas czeka?
Dopiero w grudniu 2025 r. "Kill Bill: The Whole Bloody Affair" został wydany przez Lionsgate w Stanach Zjednoczonych. Teraz długo oczekiwany tytuł zadebiutował także w polskich kinach. Czego mogą spodziewać się kinomani?
"Uma Thurman wciela się w Pannę Młodą, pozostawioną na pewną śmierć po tym, jak jej były szef i kochanek Bill napada na próbę ceremonii ślubnej, strzela jej w głowę i odbiera nienarodzone dziecko. Aby dokonać zemsty, Panna Młoda musi najpierw wytropić czworo pozostałych członków Zabójczego Oddziału Żmij, zanim stanie twarzą w twarz z samym Billem" – czytamy na stronie Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego.
Pełna wersja reżyserska, którą urozmaicono sekwencją animowaną, trwa w sumie cztery i pół godziny, dokładnie 281 minut. Od minionego weekendu film jest wyświetlany w Polsce, m.in. w Multikinach. W warszawskim Kinie Iluzjon zostanie wyświetlony 28 lutego 2026 r.
Źródła: RockRadio.pl, Variety.com, Fina.gov.pl, Imdb.com, Movieweb.com, Film.wp.pl, Multikino.pl, Monolith.pl