Emilia Komarnicka odkrywa sekrety rodzinne. "Kompletny rozpad wszystkich puzzli"
Emilia Komarnicka zagościła na antenie Rock Radia. Aktorka teatralna, wokalistka i serialowa doktor Agata Woźnicka w rozmowie z Jakubem Kaletą odsłoniła kulisy spektaklu "Grupa krwi". Wróciła także wspomnieniami do czasów studenckich, opowiedziała o "laboratorium", a także przytoczyła pewne zdanie, które, choć usłyszała na początku swojej kariery, zrozumiała dopiero po wielu latach.
- Emilia Komarnicka została "Niezłą Gościówą" Rock Radia.
- Aktorka w rozmowie z Jakubem Kaletą opowiada o sztuce "Grupa krwi".
- Doktor Agata Woźnicka z "Na dobre i na złe" wspominała Łódzką Szkołę Filmową.
Emilia Komarnicka jest polską aktorką teatralną, telewizyjną i filmową. W 2008 roku ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Filmową, Telewizyjną i Teatralną w Łodzi. Ogólnopolską rozpoznawalność zyskała za sprawą udziału w serialach "Ranczo" i "Na dobre i na złe".
Emilia Komarnicka o "Grupie krwi"
18 października 2025 roku odbyła się premiera spektaklu "Grupa krwi" w warszawskim Teatrze Ateneum. Sztukę autorstwa gdyńskiej dramatopisarki Anny Wakulik wyreżyserował Wojciech Urbański, natomiast scenografię i kostiumy przygotowała Justyna Elminowska, muzykę zaś - Olo Walicki. Oprócz Emilii Komarnickiej w "Grupie krwi" występują Olga Sarzyńska, Łukasz Lewandowski, a także Dariusz Wnuk.
"Grupa krwi" jest przewrotną i błyskotliwą opowieścią o tajemnicach, tożsamości i rodzinie. Porządek dotychczas znanego świata burzy treść testamentu. W dokumencie zmarłego dziadka widnieje bowiem nazwisko, o którym - jak opowiada Emilia Komarnicka w Rock Radiu - "nie było żadnej legendy rodzinnej".
"Kuba, zadaję ci pytanie, co by się wydarzyło, gdybyś nagle, w jednym momencie, dowiedział się, że twoi przodkowie nie są twoimi przodkami, że cała twoja zbudowana tożsamość, wszystkie legendy, rodzinne historie okazują się nieprawdą: co się wydarza w tym momencie? To znaczy, jest kompletny rozpad wszystkich puzzli, które zbierałeś przez całe życie. I o tym jest ta intryga" - mówiła aktorka w audycji "Niezły Gość".
To zdanie usłyszała na początku kariery
Ostatnia pełnometrażowa produkcja z Emilią Komarnicką ujrzała światło dzienne w 2019 roku. Wcieliła się wówczas w postać Simone Brugge z "Niepokonanego. Opowieści o generale Stanisławie Maczku". Wcześniej, ponieważ w 2013 roku, zagrała Natalię z "Jutro Cię usłyszę". Aktorka w rozmowie z Jakubem Kaletą wytłumaczyła, dlaczego tak rzadko pojawia się na wielkim ekranie. W tym celu posłużyła się pewną anegdotą:
Jak zaczynałam [pracę przyp. red.], tuż po szkole, to pewien znany producent powiedział: »Talent, umiejętności, uroda, wszystko się u Pani zgadza, tylko jest jeden problem. Nie chce pani być gwiazdą«. Tak mi wtedy powiedział, a ja się obraziłam i w ogóle nie zrozumiałam, co on do mnie powiedział - mówiła na antenie Rock Radia.
"Dopiero po latach [znaczenie tych słów przyp. red.] do mnie dotarło, ale to są też pewne wybory. Wiesz, mam tak w życiu, że jak coś robię, to robię na 150%" - dodała.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!