Tomek Lipiński szczerze o 45 latach na scenie. "To była bardzo samotna droga"

3 min. czytania
10.02.2025 13:17
Zareaguj Reakcja
Niezły Gość w Rock Radiu. Tym razem był nim Tomek Lipiński - absolutna ikona polskiego rocka. - Te 45 lat działalności artystycznej, to była bardzo samotna droga - wyznał artysta. Posłuchaj całej rozmowy z liderem i współzałożycielem zespołów Brygada Kryzys, Tilt i Fotoness.
|
|
fot. Rock Radio

Tomasz Lipiński ma za sobą 45 lat działalności artystycznej. Od końca stycznia reedycja jego debiutanckiej płyty "Nie pytaj mnie" jest dostępna na niebieskim winylu i w serwisach digitalowych. Jak mówił na antenie Rock Radia artysta:

Te 45 lat działalności artystycznej, to była bardzo samotna droga tak naprawdę, w której ja oczywiście dobierałem sobie czy dobieraliśmy się nawzajem z ludźmi, z którymi mi się dobrze współpracowało.

Zobacz także: Leszek Lichota spotkał się z dyplomatami. "Kilka godzin na rozmowach"

Dodał również, że "to była bardzo owocna twórczość tak jak z Robertem Brylewskim czy tak jak później z Franzem Dreadhunterem, czy tak jak na przykład od kilkunastu lat już prawie 20, współpracuję z tą swoją wspaniałą sekcją, czyli z Karolem Ludewem i z Piotrem Leniewiczem".

No tyle, że już teraz prawie nie gramy koncertów, więc to tak wszystko przegasa, ale to są tacy ludzie, których ja sobie dobieram, z którymi się dobrze pracowało, dało nam się coś fajnego zrobić. A ak to w zasadzie była bardzo samotna droga, bardzo trudna tak naprawdę.

Posłuchaj pierwszej części wywiadu z Tomkiem Lipińskim w Rock Radiu:

Posłuchaj

 

"Miałem 13 lat, jak wyrwałem mamie pasek"

W Rock Radiu Tomek Lipiński wyznał również, co było ważnym, bolesnym, ale przełomowym momentem w jego życiu. Jak przyznał, w wieku 13 lat postanowił, że zacznie o sobie decydować i weźmie życie w swoje ręce:

Ja miałem 13 lat, jak wyrwałem mamie pasek, którym mnie dyscyplinowała i powiedziałem: "więcej mnie nie będziesz bić". Bo byłem silniejszy już od niej i wyższy. I ja nie zapomnę tego dnia do końca życia, wiesz, bo to był dzień, kiedy ja sobie powiedziałem: "od tego dnia ja decyduję o swoim życiu, o wszystkim". I dorośli po prostu przestali w moim życiu odgrywać jakąkolwiek rolę.

Zobacz także: Ewa Kasprzyk ma dość miałkiej sztuki. "Szukam czegoś głębszego"

Jak dodał muzyk na antenie Rock Radia: - Oczywiście dla ojca, czy dla matki było tragedią, bo ja po prostu całkowicie przestałem się z nimi liczyć, ale sami do tego doprowadzili - słyszymy.

Był to bardzo decydujący moment na pewno. Dlatego że ja tego słowa, które sobie dałem, ja tego słowa dotrzymałem. I ja od 13 roku życia o wszystkim, co się w moim życiu dzieje, decyduje sam. Jak jest źle, to ja zagryzam zęby, rozumiesz, ja nie chodzę, nie skarżę się, nie wypisuję bzdur na Facebooku.

Tak przekazuje prawdę o sobie

Prawdę o sobie i swoim życiu artysta przekazuje w muzyce i książkach. Niedługo ukaże się kolejna lektura ikony polskiego rocka. A już teraz możemy znaleźć reedycję kultowej płyty Tomka Lipińskiego na niebieskim winylu, jak również można jej posłuchać w serwisach digitalowych.

Chodzi o debiutancki solowy album pod tytułem „Nie pytaj mnie", wydany pierwotnie w 1994 roku. Krążek szybko zdobył uznanie fanów i krytyków. To na nim znalazły się takie utwory jak: „To, co czujesz", „Nie pytaj mnie" czy „Wszystko w porządku". Piosenki te na trwałe wpisały się w kanon polskiej muzyki alternatywnej.

Posłuchaj drugiej części rozmowy z Tomkiem Lipińskim - Niezłym Gościem Rock Radia:

Posłuchaj