Leszek Lichota spotkał się z dyplomatami. "Kilka godzin na rozmowach"
- Leszek Lichota gościł w audycji "Niezły Gość" w Rock Radiu.
- Aktor opowiadał o nowym serialu "Przesmyk".
- W ramach przygotowań do roli spotkał się z dyplomatami.
Leszek Lichota to ceniony aktor, który zdobył sporą sympatię widzów. Mogliśmy oglądać go w takich produkcjach jak, m.in. "Znachor", "Karbala", "Lincz", "Boże ciało" czy "Wataha". Ostatnio natomiast występuje w serialu "Przesmyk". Za jego reżyserię odpowiada Jan P. Matuszyński i dostępny jest na platformie Max. Był to też pretekst do rozmowy w Rock Radiu, którą przeprowadził Kuba Kaleta.
Leszek Lichota w Rock Radiu. "Bardzo ciekawa praca"
"Przesmyk" opowiada o pracy wywiadu na granicy polsko-białoruskiej. W obsadzie znalazło się wiele polskich gwiazd. Wśród nich także Leszek Lichota, który wciela się w Tadeusza Lemańskiego. Tematyka serialu jest dosyć oryginalna, ale też wymagająca. Aktor zdradził w Rock Radiu, jak wyglądały przygotowania, by jak najlepiej oddać na ekranie pracę służb.
My nawet przygotowując się do tego serialu mieliśmy okazję spędzić kilka godzin na rozmowach z dyplomatami, którzy mają doświadczenie w kontaktach polsko-białoruskich. Mogli nam poopowiadać troszeczkę o tym, na ile mogli odsłonić tutaj rąbka tajemnicy, jak to wyglądało. Jako dyplomaci oczywiście też byli weryfikowani i mieli styczność ze służbami wywiadowczymi. Więc była to bardzo, bardzo ciekawa praca i ciekawe spotkania – mówił aktor w audycji ‘Niezły Gość’.
Zobacz także: Musiał oduczyć się aktorstwa, by zostać stand-uperem. "To jak przesiadka z manuala na automat"
Produkcja inna niż wszystkie? "To jedna z pierwszych prób"
Produkcja mówiąca o pracy służb nie jest oczywiście niczym nowym. Leszek Lichota zauważa jednak, że w przypadku "Przesmyku" możemy zobaczyć nieco inne podejście, którego w polskiej kinematografii jeszcze nie było. Serial skupia się bowiem na wywiadzie. Aktor jest zdania, że produkcji oraz obsadzie udało się dobrze przenieść tę tematykę na ekran.
Ten serial [...] jest czymś dosyć nowym i rzadko używanym w polskim języku serialowo-filmowym. Mówiliśmy o pracy służb policyjnych, straży granicznej, a o kontrwywiadzie, wywiadzie i służbach mało było seriali. Raczej, jeżeli nawet się pokazywały jakieś wątki, to one dotyczyły konfliktów wewnątrz kraju, a już taka większa geopolityka rzadko była u nas przenoszona na ekran. Myślę, że to jest jedna z pierwszych prób zmierzenia się z takim tematem i dosyć udana już od razu – mówił Leszek Lichota w Rock Radiu.
Posłuchaj całej rozmowy Kuby Kalety z Leszkiem Lichotą: