advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

W ten sposób Ćwirlej przygotowuje się do pisania. "Idę z nimi i sprawdzam dom po domu"

3 min. czytania
16.12.2024 13:55
Zareaguj Reakcja
Ryszard Ćwirlej, polski pisarz i dziennikarz, był "Niezłym gościem" Rock Radia. Jego najnowsza książka, "Na trwogę bije dzwon", to retro kryminał, którego akcja rozgrywa się w Poznaniu na przełomie 1938 i 1939 roku. Jak to możliwe, że aż tak dobrze opisuje miasto z tamtego okresu?
|
|
fot. materiały redakcyjne

Ryszard Ćwirlej to polski pisarz i dziennikarz, który zdobył popularność dzięki swoim powieściom kryminalnym. Urodził się w 1964 roku w Trzciance. Jego twórczość wyróżnia się realistycznym i szczegółowym przedstawieniem życia w Polsce, zwłaszcza dwudziestoleciu międzywojennym, co doskonale odzwierciedlają jego powieści osadzone w tej epoce.

Zobacz także: Tak powstał najnowszy singiel Blendersów. "Bawiłem się jakąś aplikacją..."

Ryszard Ćwirlej jest autorem m.in. serii książek z Antonim Fischerem, który staje w obliczu zbrodni, starając się rozwikłać tajemnice przeszłości. Pisarz z powodzeniem łączy elementy sensacji, thrillera i kryminału, tworząc pełne napięcia i zaskakujących zwrotów akcji historie.

Jego książki cieszą się dużym uznaniem czytelników i krytyków literackich, a także były wielokrotnie nominowane do prestiżowych nagród literackich.

Ryszard Ćwirlej i jego najnowsza książka

 

23 października do księgarni trafiła najnowsza książka Ryszarda Ćwirleja pt. "Na trwogę bije dzwon". Jest to kryminał retro, którego akcja toczy się w Poznaniu na przełomie 1938 i 1939 roku. To też kontynuacja historii znanego już czytelnikom nadkomisarza Antoniego Fischera.

Wiele osób czytających tę książkę i niemających wiedzy na temat tego, jak wyglądał czy wygląda dzisiaj Poznań, mówi mi, że dzięki niej odkrywają rzeczywistość poznańską i rzeczywiście Poznań staje się dla nich miastem atrakcyjnym. Co więcej, przyjeżdżają z innych części Polski i chodzą śladami Fischera, odkrywając niektóre ciekawe, interesujące miejsca. Więc to fajnie, że dzięki literaturze mogą odkryć coś ciekawego, nowego — zdradził w Rock Radiu Ryszard Ćwirlej.

Sprawdza każdy dom i każde nazwisko

 

Okazuje się, że Ryszard Ćwirlej poświęca mnóstwo czasu na przygotowanie się do pisania. Zależy mu bowiem na tym, by jak najdokładniej odwzorować miejsce i sytuację geopolityczną, w jakiej umieszcza swoje postaci. Bywa nawet, że wybiera się na "spacer" ze swoimi bohaterami i sprawdza każdy dom po drodze.

Jeśli mowa o tym researchu, to rzeczywiście przygotowanie do książki historycznej to nie jest chwila. Nie siada się do komputera i nie pisze po prostu z głowy, tylko trzeba się solidnie przygotować, znaleźć odpowiednią dawkę informacji, które będą później wykorzystane w trakcie pisania. A ten research polega na tym, że gdy zaczynam pisać, gdy już wiem, kto zabił i dlaczego, muszę usiąść i przeprowadzić moich bohaterów z jednego miejsca do drugiego. I tutaj małym punktem wyjścia jest ikonografia, którą można znaleźć w internecie, ale też wiele zdjęć, które gdzieś tam sam posiadam — zdradza Ryszard Ćwirlej.

Posłuchaj

 

A więc idę z nimi [moimi bohaterami - przyp. red.] po ulicy i sprawdzam, dom po domu, gdzie można się było napić wódki, gdzie można było zjeść golonkę, gdzie można było wejść i zagrać w ruletkę w kasynie, albo gdzie można było sobie obstalować garnitur, więc te rzeczy trzeba było znaleźć i to są rzeczywiście miejsca, które istniały w przedwojennym Poznaniu — dodaje.

Posłuchaj całej rozmowy Ryszarda Ćwirleja z Kubą Kaletą:

Posłuchaj