Fani Black Sabbath czekali na to od lat. "Nadszedł czas, by wrócić do początków"
- Black Sabbath to jedna z kluczowych grup dla rozwoju heavy metalu.
- Ostatni raz Ozzy Osbourne i spółka (acz bez Warda) zagrali w 2017 r.
- Okazuje się, że niebawem Black Sabbath powróci na pożegnalny koncert w oryginalnym składzie.
Black Sabbath założyli w 1968 r. w Birmingham gitarzysta Tony Iommi, wokalista Ozzy Osbourne, basista Geezer Butler oraz perkusista Bill Ward. Ich wpływ na kształtowanie się hard rocka i heavy metali jest nie do przecenienia.
Zobacz także: Niezwykłe pożegnanie legendy. Uriah Heep zagra w Polsce [DATA, BILETY]
Brytyjski zespół stworzył 19 płyt studyjnych, które rozeszły się w ponad 75 mln egzemplarzy. Odpowiada za takie szlagiery jak choćby "Paranoid", "War Pigs" czy "Iron Man". Po raz ostatni muzycy zagrali je dla publiczności w 2017 r. Jednak niedługo znowu rozbrzmią dzięki nim na żywo.
Black Sabbath wraca
Ostatni koncert Black Sabbath sprzed blisko ośmiu lat odbył się bez Billa Warda. Bardzo ubolewał nad tym Ozzy Osbourne. Nieobecność oryginalnego perkusisty była jednym z powodów, dla których wokalista mówił w "The Madhouse Chronicles":
Nie jestem zadowolony z tego, jak to się skończyło, bo to nie był Black Sabbath. To nie zostało zakończone. Gdyby grupa chciała zagrać jeszcze jeden koncert z Billem, skorzystałbym z okazji.
"Książę Ciemności" chce też "należycie pożegnać się ze swoimi fanami", jako że sam, z powodów zdrowotnych, jakiś czas temu przestał występować. Podobne nadzieje na pożegnalny koncert Black Sabbath żywiła w ostatnim czasie reszta zespołu. W tym także Ward. Na portalu X oznajmił, że "z przyjemnością zagra ten ostatni raz" parę "starych, ulubionych kawałków".
Teraz okazuje się, że nie były to słowa rzucane na wiatr. Kultowa grupa rzeczywiście niebawem wystąpi po raz ostatni. I to w oryginalnym składzie. Zgodnie ze swoim życzeniem, zrobi to w swoich rodzinnych stronach.
"To prawdziwy dom metalu"
Pożegnalny koncert Black Sabbath, zatytułowany "Back To The Beginning", będzie miał miejsce 5 lipca 2025 r. na stadionie Villa Park w Birmingham. Na imprezie wystąpi cała śmietanka ciężkich brzmień. Poza kapelą Osbourne’a będą to: Metallica, Pantera, Slayer, Alice in Chains, Gojira, Halestorm i Lamb of God.
Zagrają na szczytny cel, a dokładniej na rzecz Cure Parkinson’s, Birmingham Children’s Hospital i Acorn Children’s Hospice. Bilety na koncert Black Sabbath i zaprzyjaźnionych zespołów będzie można kupić za pośrednictwem Live Nation od 14 lutego.
Nadszedł mój czas, aby wrócić do początków... Czas, żebym wrócił do miejsca, w którym się urodziłem. Jakim szczęściarzem jestem, że robię to z pomocą ludzi, których kocham. Birmingham to prawdziwy dom metalu. Birmingham na zawsze! – podkreślał Ozzy Osbourne.
Wtórował mu na platformie X Tony Iommi:
To była niezwykła podróż, ale jedynym miejscem na jej finał jest miejsce, od którego się wszystko zaczęło: Aston. Świetnie, że dostaniemy wsparcie od zaprzyjaźnionych muzyków i w dobrym celu. Nie byłoby to możliwe bez Ozzy’ego, Geezera i Billa. To, co razem stworzyliśmy, przerosło nas, za co zawsze będę wdzięczny.