Queen po dekadach wróci z nową płytą? Roger Taylor wprost o planach grupy
Niewiele zespołów kształtowało muzykę – nie tylko rockową – w tak silny sposób, jak od lat 70. robił to Queen. Brytyjski zespół zapisał się w historii mnóstwem klasyków. „Bohemian Rhapsody", "We Will Rock You", „Don’t Stop Me Now" czy „I Want to Break Free" to tylko niektóre z nich.
Śmierć Freddiego Mercury’ego zmieniła wszystko
Queen do sukcesu poprowadzili wokalista Freddie Mercury, gitarzysta Brian May, perkusista Roger Taylor i basista John Deacon. Owoce ich współpracy to 15 albumów studyjnych.
Ostatni z tych krążków, "Made in Heaven", miał premierę w 1995 r., cztery lata po śmierci Mercury’ego. Zawierał jednak jego wokale, zarejestrowane kiedyś, podczas innych sesji nagraniowych.
Po rzeczonej płycie z grupy odszedł Deacon. Z kolei Taylor i May długo myśleli o przyjęciu nowego wokalisty. W 2004 r. udało im się to z Paulem Rodgersem. Z byłym liderem Bad Company wypuścili nawet album „The Cosmos Rocks", ale nie zasilił on dyskografii samego Queen.
Koncertowali z Rodgersem do 2009 r. Dwa lata później rolę wokalisty Queen przejął 29-letni wówczas Adam Lambert. Do dziś zespół regularnie występuje na całym świecie, ale nie prezentował nic nowego. Czy może to się zmienić?
Roger Taylor o nowej płycie Queen
W 2021 r. Brian May przyznał na łamach "Guitar Player", że wraz z Rogerem Taylorem i Adamem Lambertem "nie są zamknięci na tworzenie". Tłumaczył, że "próbowali w studiu nowych rzeczy, ale nie czuli, że to, co robili, trafiało w sedno".
Z kolei rok temu gitarzysta oznajmił w US Radio, że Queen "udostępni coś publicznie, tylko jeśli będzie to coś wyjątkowego". Lambert natomiast zastanawiał się, "czy wypada mu robić nowy materiał". Nie krył, że ta wizja "go przeraża", ale zastrzegł, że w razie czego "nie chce naśladować Freddiego".
Teraz temat nowej płyty Queen powrócił na tapet podczas rozmowy Rogera Taylora z "Uncut". Perkusista rozwiał wątpliwości i stwierdził:
Myślę, że moglibyśmy wydać nowy materiał. Brian (May – przyp. red.) i ja rozmawialiśmy ostatnio i obaj powiedzieliśmy, że jeśli będziemy czuć, że mamy dobry materiał, to czemu nie? Nadal możemy grać. Nadal możemy śpiewać. Więc nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy tego zrobić.