Wielki powrót The Cure! To zaprezentowała kultowa grupa
W przypadku The Cure słowo "kultowy" nie jest na wyrost. Formacja z brytyjskiego Crawley była jednym z największych motorów napędowych postpunkowej i nowofalowej sceny w drugiej połowie lat 70. Miała też ogromny wpływ na kształtowanie się rocka gotyckiego.
The Cure powraca z nową płytą
Na czele The Cure od samego początku stoi wokalista, autor tekstów i multiinstrumentalista Robert Smith. Z nim kapela wydała dotychczas 13 albumów studyjnych wypełnionych wieloma ponadczasowymi hitami. "Just Like Heaven", "Friday, I’m In Love", "Lovesong" czy "Boys Don’t Cry" to niektóre z nich.
Jednak ostatnie 16 lat było dla fanów zespołu prawdziwą posuchą. Ta na szczęście już się kończy. Niedawno członkowie The Cure wprawili miłośników swojej muzyki w euforię. Obwieścili bowiem, że już 1 listopada oficjalnie dyskografię kapeli zasili nowa płyta, "Songs Of A Lost World".
Nowy singiel The Cure
Piosenki z nowego albumu The Cure, za które w zdecydowanie największym stopniu odpowiada Smith, zostały wyprodukowane przez Paula Corketta. Parę dni temu mieliśmy okazję poznać pierwszy singiel z nadchodzącego wydawnictwa – "Alone".
Zespół nie próżnuje i właśnie wypuścił kolejny singiel, zatytułowany "A Fragile Thing". Osoby, które były w ostatnich dwóch latach na koncertach grupy, mogły już słyszeć ten kawałek. Teraz jednak jest on nieco przearanżowany w stosunku do wersji live.
Kolejne single The Cure: "And Nothing Is Forever" i "I Can Never Say Goodbye", mają się pojawić już po premierze całego albumu.