advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Oasis z nową płytą? Liam Gallagher zaskoczył fanów

2 min. czytania
08.09.2024 16:21
Zareaguj Reakcja
Kultowy zespół Oasis niedawno powrócił z czeluści i na 30-lecie swojego fonograficznego debiutu został reaktywowany. Jednak nowa trasa koncertowa to nie jedyna zaskakująca informacja dla fanów. Liam Gallagher miał dla nich coś jeszcze.
|
|
fot. Wikimedia / Thesupermat / CC-BY-SA-4.0 / Sean Reynolds / CC-BY-2.0

Ostatnio Liam Gallagher i Noel Gallagher zaskoczyli wszystkich. Obwieścili bowiem, że po wielu latach pogodzili się, by ruszyć w trasę z reaktywowanym Oasis. Teraz młodszy z braci po raz kolejny zaskoczył fanów.

Wielki powrót Oasis

Oasis wypłynął na szerokie wody w latach 90. jako jeden z głównych przedstawicieli britpopu. Formacja zyskała sławę i uznanie dzięki takim klasykom jak „Wonderwall", „Champagne Supernova" czy „Don’t Look Back In Anger".

Jednak wewnętrzne spięcia doprowadziły w 2009 r. do odejścia z grupy głównego kompozytora, Noela Gallaghera, a następnie do rozpadu zespołu. Przez kolejne lata bracia nie byli w dobrych relacjach i często sobie dogryzali.

Zobacz także:

Rosną kontrowersje wokół nowej wokalistki Linkin Park

W 2024 r. pierwszy album kapeli, "Definitely Maybe", obchodził 30. urodziny. W związku z tym pojawiło się wiele plotek o możliwej reaktywacji. Choć Noel długo temu zaprzeczał, to niedawno – ku zaskoczeniu wszystkich – obwieścił, że z Liamem zakopali w końcu topór wojenny.

Reaktywowali Oasis po to, by zagrać w lipcu i sierpniu serię kilkunastu koncertów w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Zainteresowanie było ogromne. Najpierw doszło do paraliżu stron sprzedających bilety. Wielu fanów musiało obejść się smakiem. Potem zespół musiał interweniować w związku z kontrowersjami wokół sprzedawanych nielegalnie – i w astronomicznych cenach – wejściówek "z drugiej ręki".

Liam Gallagher zaskoczył fanów. Nowa płyta w drodze?

Teraz emocje w fanach Oasis zaczęły kipieć na nowo. Wszystko z powodu słów Liama Galleghera. Jeden z fanów na portalu X dopytywał go, czy można liczyć na pierwszą od 2008 r. nową płytę zespołu.

Wokalista napisał wprost: "Tak, jest już skończona".

Wtedy do dyskusji dołączył się kolejny miłośnik formacji z Manchesteru. Był ciekaw, czy premiera albumu "wisi już w powietrzu".

Stary, jest już w torbie, pieprzyć plany – odparł na to Liam Gallagher.

Zapał części fanów studzi nieco fakt, że sarkazm to drugie imię 51-latka. Słynie on bowiem z tego, iż lubi robić sobie żarty na portalu X i wiele razy droczył się już z fanami. Ponadto drugi motor napędowy słynnej kapeli, a więc Noel Gallagher, na razie na temat nowego materiału milczy.

Tak więc dopiero czas pokaże, czy wokalista Oasis na temat nowego albumu mówił poważnie.