Linkin Park zakończył odliczanie. Nie tego spodziewali się fani
Zespół Linkin Park rozpoczął działalność w 1996 roku i szybko stał się jedną z najbardziej popularnych rockowych grup na świecie. Formacja wydała dotychczas siedem krążków, a do jej największych hitów należą między innymi piosenki „Numb", „What I've Done", „Burn It Down" oraz „In The End". Siedem lat temu, tuż po tym, jak światem wstrząsnęła informacja o nagłej śmierci Chestera Benningtona, skład zniknął jednak ze sceny, a fani pogrążyli się w żałobie.
Odejście wokalisty Linkin Park dla wielu oznaczało definitywny koniec kariery zespołu. Muzycy nie zakończyli jednak dotychczas działalności, a ostatnio rozpalili nawet nadzieje słuchaczy na swój wielki powrót. Na stronie internetowej grupy pojawiło się bowiem kilka dni temu tajemnicze odliczanie, które wedle spekulacji miało być zapowiedzią niespodzianki dla fanów rockowej formacji.
Zobacz także: W latach 80. ten utwór Def Leppard był hitem. Słuchacze za nim szaleli
Linkin Park zaskoczyli słuchaczy. Nie tego się spodziewali
W środę wieczorem licznik na stronie Linkin Park nareszcie stanął. Tuż po godzinie 20:00 fani zasiedli przed ekranami i z niecierpliwością wyczekiwali na ogłoszenie, które przygotowali dla nich ich idole. Gdy zegar odmierzył wreszcie sto godzin, stało się jednak coś niespodziewanego. Odliczanie rozpoczęło się ponownie – tym razem od zera w górę.
Zaskakujący obrót spraw wprawił fanów Linkin Park w osłupienie. Po chwili w mediach społecznościowych grupy pojawiła się jednak kolejna tajemnicza wskazówka – wpis, opatrzony podpisem „To tylko kwestia czasu". Jak wiele musi go upłynąć, by słuchacze poznali skrywaną przez zespół tajemnicę? Odpowiedzi na to pytanie nie zna póki co nikt. Zegar wciąż odlicza kolejne godziny, a osoby, wypatrujące powrotu Linkin Park na scenę, wiernie czekają na kolejne wiadomości od swoich ulubionych muzyków.
Co ogłoszą członkowie Linkin Park? Teorii jest wiele. Większość fanów podejrzewa jednak, że zespół planuje wrócić na scenę, a do składu dołączy nowy wokalista bądź też nowa wokalistka. Kto zajmie miejsce Chestera Benningtona? Możliwe, że już za kilka dni wszystko stanie się jasne.