advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Axl Rose wrócił na scenę! Tego połączenia nikt się nie spodziewał!

2 min. czytania
27.07.2024 13:54
Zareaguj Reakcja
Axl Rose zaskoczył publiczność zebraną na koncercie... Billy'ego Joela. Wokalista Guns N' Roses okazał się bowiem gościem specjalnym podczas niedawnego występu legendarnego 75-letniego muzyka. Razem na scenie sięgnęli jednak po repertuar innych ikon rocka.
|
|
fot. wikimedia/Ralph_PH/slgckgc/CC-BY-2.0/

Billy Joel podczas swojego koncertu 25 lipca w nowojorskim Madison Square Garden zaprosił na scenę – ku zaskoczeniu fanów – Axla Rose’a. Gość specjalny szybko usłyszał burzę oklasków. Ostatni raz na scenie lider Guns N’ Roses pojawił się bowiem w listopadzie zeszłego roku.

Billy Joel i Axl Rose w duecie

Billy Joel i Axl Rose połączyli siły w trzech utworach. Na pierwszy ogień poszedł cover "Live And Let Die" Paula McCartney’a i The Wings z 1973 r.

Posłuchaj

 

Potem muzycy wzięli się za klasyk AC/DC z 1979 r. – „Highway To Hell".

Posłuchaj

 

Na koniec Joel i Rose pokazali swoje możliwości w hicie tego pierwszego – "You Might Be Right" z 1980 r.

Posłuchaj

 

Dobór piosenek nie był przypadkowy. "Live And Let Die" Rose brał w przeszłości na tapet wraz Guns N’ Roses. Z kolei "Highway to Hell"śpiewał z samym AC/DC, kiedy w 2016 r., podczas trasy koncertowej australijskiej kapeli, zastępował wokalistę Briana Johnsona.

Wielki powrót Billy’ego Joela

Billy Joel to absolutna legenda muzyki. Sześciokrotny laureat Grammy ma w końcu na koncie wiele nieśmiertelnych klasyków, takich jak „Piano Man", „We Didn’t Start the Fire", „Uptown Girl", "Vienna" czy „The River of Dreams".

Przez ostatnie lata artysta koncertował (głównie w ramach rezydentury w Madison Square Garden), jednak nie wypuszczał nic nowego. Zmieniło się to w lutym br. Wówczas ukazał się singiel „Turn The Lights Back On", a więc pierwsza nowa kompozycja od 17 lat.

Kolejnym prezentem dla fanów ikony jest trasa koncertowa po Ameryce Północnej. Potrwa ona do listopada. Wśród gości gwiazdora byli i będą m.in. Sting i Rod Stewart.