advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Jim Morrison, czyli "poeta wyklęty". Tak narodziła się legenda rocka

2 min. czytania
03.07.2024 20:29
Zareaguj Reakcja
Jim Morrison zapisał się złotymi zgłoskami w historii światowego rocka. Hipnotyzował widownię i zachwycał bluesowym głosem, przede wszystkim jednak tworzył niezapomniane klasyki gatunku. Dziś mijają 53 lata od śmierci wokalisty The Doors.
|
|
fot. wikimedia.org, Elektra Records domena publiczna/ YouTube, ps: ' People Are Strange'

Jim Morrison, a właściwie James Douglas Morrison, zmarł 3 lipca 1971 roku. Amerykański poeta, piosenkarz rockowy zyskał światową rozpoznawalność jako wokalista i twórca piosenek zespołu The Doors. Gwiazdor stał się legendą jeszcze za życia. Skandale i "rockowe ekscesy" nie były mu dalekie, wręcz przeciwnie. Nieprzypadkowo znalazł się na liście tak zwanych poetów wyklętych.  

Jim Morrison zmarł przedwcześnie. Mroczna lista "Klubu 27"

Uchodzi za jedną z najbardziej wpływowych, a zarazem charyzmatycznych postaci nie tylko muzyki rockowej, ale również współczesnej kultury w ogóle. Jim Morrison odszedł w wieku 27 lat, dołączając tym samym do Roberta Johnsona, Briana Jonesa oraz Janis Joplin. Mowa o okrzykniętym złą sławą "Klubie 27", który określa swego rodzaju fatum, związane z przedwczesną śmiercią muzyków.  

Jim Morrison, razem z Robbym Kriegerem, Johnem Densmore’em oraz Rayem Manzarkiem, stworzył legendarny zespół The Doors. Z czasem wylansowali ponadczasowe przeboje, takie jak: "Light My Fire", "Break on Through (To the Other Side)", "When the Music's Over" czy też "Love Me Two Times".

Zobacz także: Papa Roach w Polsce! Grupa będzie świętować 25-lecie albumu "Infest"

The Doors napisali historię światowego rocka

Najprawdopodobniej, jednym z najpopularniejszych utworów z repertuaru The Doors jest numer "People Are Strange". Kompozycja powstała w efekcie współpracy Jima Morrisona i gitarzysty Robby’ego Kriegera. Jak się okazuje, historia piosenki rozpoczęła się zupełnie nieoczekiwanie, na początku drugiej połowy lat 60. Zgodnie z relacjami członków zespołów, muzycy zabrali wyraźnie przygnębionego wokalistę na spacer po Laurel Canyon. 

Jak wspominał perkusista Jan Densmore, Jim Morrison powiedział wtedy: „Tak, czuję się naprawdę dobrze. Po prostu nagle do mnie dotarło... w mgnieniu oka". Ożywiony natychmiast spisał na kartce refren doskonale znanego dziś "People Are Strange". 

Poniżej posłuchacie klasyka The Doors. Oto "People Are Strange":

Posłuchaj