Ta piosenka Lady Pank nie spodobała się Służbie Bezpieczeństwa. "To był ewidentny komentarz"
Lata 80. były bardzo owocne dla muzyki. Także w Polsce. Nad Wisłą był to burzliwy okres pod względem ustrojowym, stąd wyrażanie poglądów publicznych w piosenkach było w tamtej dekadzie szczególnie częste. Komentarzem społeczno-politycznym stało się choćby „Mniej niż zero" Lady Pank.
Lata 80. w pigułce, czyli historia Lady Pank
Obecnie Lady Pank jest powszechnie postrzegany jako formacja absolutnie legendarna. Nic dziwnego. Wrocławska kapela rockowa działa prężnie (z krótką przerwą) od ponad czterech dekad i stworzyła ponad 20 płyt studyjnych i koncertowych.
Grupa zapisała się w historii mnóstwem przebojów mocnych tak pod względem brzmienia, jak i tekstów. Wystarczy przypomnieć choćby takie kawałki, jak „Kryzysowa Narzeczona", „Wciąż bardziej obcy", „Fabryka małp" czy właśnie „Mniej niż zero".
Zobacz także: Policja o mało nie przeszkodziła w nagraniu tego hitu. "Nie zdawałem sobie sprawy, co się dzieje"
Historia piosenki „Mniej niż zero"
Lady Pank powołali do życia pod koniec 1981 r. Jan Borysewicz i Andrzej Mogielnicki. To oni stworzyli w tamtym okresie „Mniej niż zero". Pierwszy odpowiadał za muzykę, drugi – za tekst. Jednak kawałek, zanim trafił w czerwcu 1983 r. na debiutancką płytę grupy, przeszedł wiele zmian.
Najpierw miał hardrockowy sznyt, ale po dojściu do zespołu Pawła Mścisławskiego i Jarosława Szlagowskiego nieco zmodyfikowano melodię. Kolejne zmiany, w tym dodanie słynnych okrzyków, wprowadzono, kiedy formację zasilił wokalista Janusz Panasewicz w 1982 r.
„Mniej niż zero" było też pierwszym singlem (z „Pokręciło mi się w głowie" na stronie B), promującym debiutancki krążek kapeli. Kawałek ten – podobnie jak dwa inne utwory z tej płyty: „Kryzysowa narzeczona" i „Fabryka małp" – okazał się wielkim sukcesem, który na zawsze wprowadził Lady Pank do rockowego kanonu.
Zobacz także: Wierność to jego drugie imię. Nie tylko w stosunku do The Cure
Kłopoty Lady Pank z komunistycznymi władzami
„Mniej niż zero" przez 13 tygodni było na słynnej liście przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia. Potem jednak utwór Lady Pank usunięto z zestawienia. Wszystko za sprawą… SB.
Chodzi o tekst Andrzeja Mogielnickiego, doszlifowany ostatecznie w 1983 r. Opowiadał on o młodym ambitnym maturzyście, do którego nagle dociera, że jest tylko nieistotnym elementem większej masy.
Zastrzeżenia polskich władz wzbudziły fragmenty: „Twoje miejsce na Ziemi tłumaczy. Zaliczona matura na pięć" oraz „Są tacy, to nie żart, dla których jesteś wart mniej niż zero". Podejrzewano, że zespół protestował w piosence przeciwko śmiertelnemu pobiciu przez milicjantów w maju tego samego roku Grzegorza Przemyka.
Zobacz także: Ojciec chrzestny punkrocka skończył 77 lat. Tego o nim nie wiedziałeś
Piosence przyglądał się Departament II MSW, a Mogielnicki przyznał, że jego poczynania śledziła SB. Potem okazało się, że tekst napisano w istocie miesiąc przed śmiercią Przemyka. Nie zmienia to faktu, że później zespół chętnie posługiwał się „Mniej niż zero" jako protest songiem w tej sprawie, o czym mówił też Janusz Panasewicz.
Przypomnij sobie, jak zabili Grzegorza Przemyka, a my wystartowaliśmy z takim numerem jak „Mniej niż zero". Przecież to był ewidentny komentarz do tego, co się działo. Tak jak „Du Du", „Fabryka małp" czy „Zamki na piasku" – twierdził wokalista na łamach „Teraz Rocka".
Chętnie w ten sposób traktowali piosenkę też fani Lady Pank. Śpiewali ją masowo podczas pogrzebu Przemyka. I to właśnie spowodowało, że „Mniej niż zero" usunięto potem z zestawienia radiowej Trójki.