Mark Spiro nie żyje. Syn Johna Lennona w żałobie

WP
2 min. czytania
30.03.2024 18:33
Zareaguj Reakcja
Nie żyje Mark Spiro, ceniony tekściarz. Artysta tworzył z wieloma gwiazdami. Odszedł po walce z rakiem. Zmarł w swoje urodziny. Miał 67 lat. Był przyjacielem Juliana Lennona, syna legendy The Beatles.
|
|
fot. Facebook/David Harris

Mark Spiro nie żyje. Ceniony tekściarz walczył z rakiem. Odszedł w swoje 67. urodziny. O śmierci artysty wspomniał Julian Lennon, syn Johna Lennona. Mężczyzna jest zrozpaczony odejściem przyjaciela. Jak napisał w mediach społecznościowych:

Brak mi słów… Nie wiem nawet, od czego zacząć. Mam złamane serce. Mark i ja byliśmy oddanymi przyjaciółmi i współtwórcami od dekad… Byliśmy rodziną, jego rodzina była nią dla mnie, Leslie, Summer i Ruby. Widziałem, jak Mark zaczyna chorować kilka lat temu, ale do końca miałem nadzieję, że przezwycięży chorobę. Niestety, zmarł w swoje urodziny, to był moment, by mógł odejść i zaśpiewać z Aniołami… - czytamy we wpisie. - Julian Lennon

Zobacz także: Portret McCartneya trafił na aukcję. Zablokowano go, bo był "niepochlebny"

Posłuchaj

 

Mark Spiro nie żyje

Mark Spiro nie żyje. Odszedł 28 marca. Współpracował z największymi gwiazdami światowej muzyki. Jego utwory sprzedawały się w milionowych nakładach i odnosiły wielkie sukcesy. Mężczyzna pisał nie tylko dla Juliana Lennona. Jego utwory grali również: Kansas, Mr. Big, Cheap Trick, Heart, Laury Branigan, ale także Giant.

Syn Johna Lennona napisał również, że traktował mężczyznę jak brata. - Jestem załamany, że już nigdy się nie zobaczymy, nie pożartujemy, nie będziemy tworzyć... Jestem też wdzięczny, że mogłem go poznać - jego i jego wspaniałą, kochającą rodzinę" - dodał i zacytował fragment swego utworu "Saltwater". "Słowa nie wystarczą. Miłość nigdy nie umiera - czytamy.

Był wyjątkowym autorem tekstów, który miał znaczący wpływ na moją karierę muzyczną i wiele się od niego nauczyłem o rzemiośle pisania piosenek. Uwielbiałem słuchać jego historii o pisaniu z Cheap Trick, Johnem Waite, Bad English i wieloma innymi. Dziękuję Markowi za pomoc w odnalezieniu głosu jako pisarki i za wiarę we mnie.

Zobacz także: Bruce Dickinson o rozłamie w Iron Maiden. "Buntowaliśmy się przeciwko temu"

Posłuchaj