advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

W latach 80. nazwali ją "dobrą czarownicą". Wszystko zaczęło się od Dickensa

2 min. czytania
21.01.2026 16:21
Zareaguj Reakcja

Debiutancki album Stevie Nicks, "Bella Donna", nie tylko osiągnął szczyt listy przebojów "Billboard" 200, ale także przypieczętował jej wizerunek "dobrej czarownicy". Skąd wzięła się jej pasja do świata baśni, czarów i mody? "Marzyłam tylko o tym, żeby podarować ludziom odrobinę bajki" – opowiedziała w jednym z wywiadów. 

Kostiumy z powieści Dickensa
Kostiumy z powieści Dickensa
fot. Wikimedia (Domena publiczna)
  • Debiutancki album "Bella Donna" osiągnął szczyt listy "Billboard" 200.
  • Stevie Nicks czerpała inspirację z baśni, literatury i świata rock'n'rolla.
  • Moda pomogła jej opanować tremę podczas występów z Fleetwood Mac.

Nim Stevie Nicks dołączyła do zespołu Fleetwood Mac, występowała ze swoim ówczesnym partnerem, Lindseyem Buckinghamem, i jego psychodelicznym zespołem rockowym Fritz. Według serwisu Far Out Magazine podczas jednego z koncertów, jeszcze jako osiemnastolatka, zauważyła na widowni dziewczynę w "malinoworóżowej" spódnicy z szyfonu i wysokich, kremowych butach. To właśnie ta odważna, baśniowa stylizacja nieświadomie zmieniła podejście wokalistki do mody.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!

1/20 "Jolka, Jolka pamiętasz" to przebój, który został nagrany:

Stevie Nicks i tajemnica baśniowego stroju. Tak opanowała tremę 

Z biegiem lat estetyka Stevie Nicks nabrała wyraźnych kształtów. Ubierała się w zwiewne, prześwitujące ubrania i bardziej niż "Królową Rock and Rolla" przypominała bohaterkę legend. Co więcej, latami ozdabiała swój mikrofon różami, wstążkami czy też kryształowymi koralikami. Inspirowała się chociażby Grace Slick i Janis Joplin. Jak się okazuje, znaczący wpływ na wizerunek sceniczny Nicks miały nie tylko wspomniane artystki, ale również literatura.

Kiedy Stevie Nicks po raz pierwszy zaczęła występować z zespołem Fleetwood Mac w połowie lat 70., zmagała się z ogromną tremą. Odpowiedzią na strach okazała się moda. Wokalistka poprosiła projektantkę Margi Kent, aby stworzyła dla niej kolekcję kostiumów inspirowaną powieściami Charlesa Dickensa. "Coś urwisowatego z »Wielkich nadziei« albo »Opowieści o dwóch miastach«", jak mówiła, cytowana w "The New York Times".

Okładka, która zapieczętowała legendę. "Marzyłam tylko o tym..."

Między sesjami nagraniowymi albumu "Tusk" Fleetwood Mac, Stevie Nicks pracowała nad debiutanckim wydawnictwem, na którym znalazły się m.in. "Kind of Woman", "Think About It" bądź "After the Glitter Fades". Płyta pt. "Bella Donna" ukazała się w sprzedaży w lipcu 1981 r., a już we wrześniu tego samego roku osiągnęła szczyt na pierwszym miejscu listy przebojów "Billboard" 200.

To właśnie okładka albumu "Bella Donna" przypieczętowała wizerunek Stevie Nicks jako "dobrej czarownicy".

"Marzyłam tylko o tym, żeby podarować ludziom odrobinę bajki" – opowiadała magazynowi "High Times" w 1982 r. "To właśnie ten strój jest na okładce mojego albumu […]. Moje ubrania i rzeczy, które noszę, sprawiają mi ogromną frajdę. Rozmawiałam dzisiaj z pewną panią o przebieraniu się i o tym, jak wiele radości sprawiało mi to kiedyś. Jeśli na strychu była skrzynia, to na pewno ją przeglądałam".

Źródła: RockRadio.pl, Stevienicksofficial.com, Faroutmagazine.co.uk, Nytimes.com