Tak Grabowski tworzy hity Dezertera. "To mnie naprowadza"
Krzysztof Grabowski gościł w programie "Niezły Gość" w Rock Radiu. W rozmowie z Ryszardem Brzezińskim muzyk opowiedział o zespole Dezerter, w którym od lat występuje i który obchodzi 45-lecie działalności artystycznej i który przed kilkoma tygodniami wydał nowy krążek. Co było inspiracją do jego powstania?
- Niezłym Gościem Ryśka Brzezińskiego był Krzysztof Grabowski.
- Muzyk z zespołu Dezerter opowiedział o sukcesie formacji, która w tym roku świętuje 45-lecie.
- W wywiadzie dla Rock Radia Krzysztof Grabowski przedstawił słuchaczom najnowsza płytę grupy pt. "Wolny wybieg".
Dezerter to legenda polskiej sceny punkrockowej. Zespół, który w tym roku obchodzi 45-lecie działalności artystycznej uznawany za jedną z najważniejszych formacji historii polskiego punka. Znana z bezkompromisowych tekstów i zaangażowania społecznego grupa właśnie wydała nowy album "Wolny wybieg".
Dezerter prezentuje nowy album. Krzysztof Grabowski o "Wolnym wybiegu"
W piątek, 13 lutego Dezerter wypuścił nowy album. Krążek "Wolny wybieg" nagrano jesienią 2025 roku. Płyta, która, mimo krótkiego czasu trwania i ośmiu numerów, jest bardzo zróżnicowana muzycznie. Zawiera zarówno rasowe punkowe numery, jak i utwory takie jak "Przekleństwo", które są nieco bardziej nostalgiczne.
W rozmowie z Ryszardem Brzezińskim Krzysztof Grabowski odniósł się do tytułu najnowszego krążku Dezertera. Wolny wybieg jest to metafora sytuacji współczesnego człowieka, który ma dużo wolności, ale często jest to wolność pozorna, o czym opowiedział artysta.
Wolny wybieg, świetne hasło marketingowe, prawda? Natomiast kury na wolnym wybiegu nigdy w życiu nie widzą światła słonecznego, bo są zamknięte po prostu w hangarze i to jest cała ich wolność. To jest taka trochę taka parafraza czy też takie porównanie do trochę do sytuacji współczesnego człowieka, który rzeczywiście ma tej wolności dużo, ale często to jest wolność pozorna - mówił Niezły Gość Rock Radia.
Krzysztof Grabowski mówił także, że metaforycznie ludzie sami zamykają się w "hangarach", nie wiedząc, że można z nich wyjść. Z koeli atrakcje, takie jak technologia np. social media utrzymują ich w zamknięciu.
Tak ten świat w tej chwili wygląda, że jesteśmy takimi trochę wnioskami, które są na wolnym wybiegu pozornie. No i musimy po prostu, znaczy nie musimy, ale robimy to jakby niestety trochę czasami nieświadomie, a czasami z wyboru, że po prostu jesteśmy narzędziami do zarabiania dla kogoś pieniędzy - powiedział Krzysztof Grabowski.
Tak Krzysztof Grabowski tworzy hity dla Dezertera. "Nie zastanawiam się nad tym"
Płyta zawiera komentarze do współczesności, które nie są wyrazem zaskoczenia, lecz raczej konstatacją, że do pewnych rzeczy musiało dojść. Krzysztof Grabowski przyznał, że tematy utworów nie tylko na "Wolnym wybiegu", ale na innych płytach Dezertera, choć zawsze trafiają w sedno niekiedy są wynikiem przypadku.
Pisząc piosenki na płytę, ja się w pierwszej fazie nie zastanawiam nad tym, o czym to będzie. To znaczy, ja nie przystępuję do pracy nad tekstami z jakimś planem, tylko po prostu dany moment, dana sytuacja, czas, w którym to powstaje, mnie naprowadza na dane tematy. I ja te tematy w sobie noszę, czasami krótko, czasami długo i potem je przelewam na papier - mówił dla Rock Radia.
Co jeszcze inspiruje Krzysztofa Grabowskiego do pisania tekstów dla Dezertera? "Muzyka w jakiś sposób również mnie inspiruje, ale to, co dociera do mnie ze świata, czyli to tak jakby można powiedzieć, że płyta to jest taki taka pocztówka z danego momentu świata, w którym żyjemy i który możemy w tej chwili obejrzeć" - mówił w Rock Radiu Grabowski.
Mimo to muzyk stara się także, by teksty, które tworzy "były podparte jakąś głębszą myślą". To właśnie takie podejście zdaniem perkusisty Dezertera "zapewnia tekstom dłuższy termin przydatności do spożycia". "Teksty ogólniejsze mają szansę być zrozumiałe i za lat kilka" - spuentował muzyk dodając, że na koncerty zespołu przychodzi obecnie bardzo dużo młodych ludzi, co ogromnie go cieszy.
Źródło: RockRadio.pl