Tak brzmi "nowy" Dżem. "Mogę kontynuować drogę ojca"
Sebastian Riedel, podążając śladami ojca Ryszarda "Ryśka" Riedla, dwa lata temu, wiosną w 2024 r., zasilił szeregi legendarnego Dżemu. "Jakbym wrócił do rodziny" – mówił dla serwisu Onet.pl. Członkowie kapeli nie zamierzają osiadać na laurach, czego doskonałym przykładem jest album "Sobie potrzebni" – pierwszy po ponad piętnastu latach.
- Sebastian Riedel podąża śladami ojca, od kilku lat jest wokalistą legendarnego Dżemu.
- Album "Sobie potrzebni" to pierwsza płyta Dżemu od ponad piętnastu lat.
- Grupa nie zwalnia tempa. Planuje już kolejne muzyczne projekty.
Wydawnictwo muzyczne "Sobie potrzebni" jest pierwszym od niemal szesnastu lat albumem w repertuarze Dżemu, a jednocześnie pierwszym z udziałem nowego wokalisty – Sebastiana Riedela. Syn Ryszarda "Ryśka" Riedla, autora "Whisky", "Czerwony jak cegła" czy też "Skazany na bluesa", opowiedział w rozmowie z serwisem Onet.pl o kulisach powstania nowego materiału: "To jest wyzwanie, wcale nie takie proste".
Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rockowe hity wszech czasów. Odgadniesz przynajmniej połowę?
Nowa era w historii Dżemu. Sebastian Riedel: "Tam śpiewał ojciec i kropka"
Sebastian Riedel już od wczesnych lat 90. w całości oddaje się muzyce. W 1993 r. powołał do życia zespół Cree (na ten moment działalność zawieszona), z którym wydał dotychczas osiem albumów. Wiosną 2024 r. zastąpił Macieja Balcara i rozpoczął współpracę z kultowym Dżemem. Wygląda na to, że decyzja o dołączeniu do kapeli wcale nie nadeszła wcale z dnia na dzień.
Przekonało mnie to, że mogę kontynuować drogę ojca. I tak śpiewałem i grałem te piosenki, więc się zgodziłem robić to z Dżemem [...] Kiedyś nawet bym nie pomyślał, że mógłbym być wokalistą Dżemu. To był dla mnie temat całkowicie zamknięty. Tam śpiewał ojciec i kropka. Nie chciałem tego robić i porównywać się do niego – powiedział w cytowanym wywiadzie.
"Sobie potrzebni" – pierwszy album Dżemu z Sebastianem Riedelem. "To było ważne"
Kiedy Sebastian Riedel dołączył do zespołu, pomyślał, że trzeba przygotować więcej utworów i wydać całą płytę. Ostatecznie premiera długo oczekiwanego albumu "Sobie potrzebni" odbyła się 27 lutego br. Nagrania zrealizowano w ubiegłym roku w w studiu Polskiego Radia Katowice.
Tak też powstał radiowy singiel "Dusza", a także "Idzie lepsze" i tytułowy "Sobie potrzebni". Jak się okazuje, to właśnie ostatni z nich powstał jako pierwszy. "To było ważne wydarzenie w moim życiu" – zaznaczył dla cytowanego źródła Sebastian Riedel.
Pisząc ją, naprawdę pomyślałem, że przecież robię to dla "tego Dżemu"! Chciałem to zrobić tak, by brzmiało, jak piosenka z jego repertuaru, by mieściła się w tych "dżemowych ramach". Był pełen akcept, ładnie to zabrzmiało i cieszę się, że mamy ten utwór. Wszystkie te kompozycje napisałem z myślą o tym wydawnictwie. Tu jest w całości świeży Dżem – dodał dla Onet.pl.
Wygląda na to, że Dżem nie zwalnia tempa. Grupa zaczęła pracę nad następnym albumem. Ponadto ma w zanadrzu jeszcze parę perełek z Ryszarda Riedla, m.in. "Poznałem go po czarnym kapeluszu" czy też "Kapelusz".
Teledysk do "Sobie potrzebni" zobaczycie tutaj:
Źródła: RockRadio.pl, Kultura.onet.pl, Dzem.com.pl